W połowie tygodnia do Polski od zachodu nasunie się klin wyżu, który przyniesie więcej słońca. W weekend wielkanocny spodziewane jest wyraźne ocieplenie, z temperaturami sięgającymi 20 st. C na zachodzie i południu kraju. Nie zabraknie jednak przelotnych opadów deszczu - poinformowała rzeczniczka IMGW Agnieszka Prasek.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Według IMGW do połowy obecnego tygodnia na przeważającym obszarze kraju utrzymają się opady deszczu, a w rejonach podgórskich - śniegu. Dodatkowo w górach możliwy jest porywisty wiatr.

Temperatury w ciągu dnia wyniosą maksymalnie 7-10 st. C, a noce będą zimne, z przymrozkami na przeważającym obszarze kraju. Możliwe są także silne zamglenia i mgły, lokalnie osadzające szadź.

"W połowie tygodnia od zachodu do Polski nasunie się klin wyżu, który przyniesie więcej słońca i pogodniejsze niebo" - poinformowała rzeczniczka IMGW. Na przeważającym obszarze kraju, z wyjątkiem południa i południowego wschodu, nadal będą możliwe deszcze, a w górach deszcz ze śniegiem. Temperatury wzrosną lokalnie do 12 st. C, najchłodniej będzie na południowym wschodzie, od 3 do 5 st. C. W tej części kraju opady chwilami będą umiarkowane.

Wielkanocne ocieplenie

Pod koniec tygodnia prognozowane jest słoneczne niebo, miejscami możliwe przelotne deszcze, a w górach deszcz ze śniegiem. Noce pozostaną chłodne, z temperaturą spadającą poniżej 0 st. C.

W weekend wielkanocny spodziewane jest wyraźne ocieplenie, z temperaturami sięgającymi nawet 19-20 st. C na zachodzie i południu kraju, a w centrum i na wschodzie od 15 do 17 st. C.

Nie zabraknie jednak przelotnych opadów deszczu, a towarzyszyć im będzie silniejszy i porywisty wiatr. Noce również staną się cieplejsze, z temperaturami od 5 do 8 st. C.

Według Prasek, "napływ cieplejszych mas powietrza wyraźnie przyspieszył, ale w połowie i pod koniec miesiąca temperatura powinna osiągnąć wartości poniżej normy". W drugiej połowie kwietnia przewidywany jest spadek temperatury zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy.