Wrocławska Polinka, jedna z najbardziej charakterystycznych atrakcji miasta, nie działa. Powodem jest awaria wykryta podczas weekendowego przeglądu technicznego. Na razie nie wiadomo, kiedy kolejka znów zacznie przewozić pasażerów.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Podczas rutynowego przeglądu, który odbył się w weekend, serwisanci wykryli usterkę przy jednym z wagoników Polinki.
Od poniedziałku nad jej usunięciem pracuje ekipa autoryzowanych specjalistów. "Na razie nie znamy daty ponownego uruchomienia kolejki" – przekazał Michał Ciepielski z zespołu prasowego Politechniki Wrocławskiej.
Polinka to kolej linowa należąca do Politechniki Wrocławskiej. Jej głównym zadaniem jest przewożenie studentów i pracowników uczelni między obiektami położonymi po dwóch stronach Odry.
Z kolejki mogą jednak korzystać także mieszkańcy i turyści, którzy za przejazd płacą 4,60 zł (normalny bilet) lub 2,30 zł (ulgowy).
Polinka kursuje od poniedziałku do piątku w godzinach 7:00-21:00, z przerwą techniczną od 13:30 do 14:00.
Po zakończeniu naprawy kolejka będzie musiała przejść testy techniczne. Następnie konieczna będzie zgoda inspektora Transportowego Dozoru Technicznego na wznowienie kursów. Cały proces może potrwać kilka dni.
Do tego czasu studenci, mieszkańcy i turyści muszą uzbroić się w cierpliwość.
Kolejka linowa Polinka działa od 2013 roku i szybko stała się nie tylko praktycznym środkiem transportu, ale także jedną z atrakcji Wrocławia. Każdego dnia korzystają z niej setki osób.