Sąd, na wniosek prokuratury, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Rafała B. - poinformował w środę prokurator Szymon Banna z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Mężczyzna jest podejrzany o napaść na dwie kobiety, do których doszło w miniony weekend na stacji PKP Powiśle.

REKLAMA

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, podzielając stanowisko Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście Północ w Warszawie, uwzględnił wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec Rafała B. - poinformował PAP prokurator Szymon Banna z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Według sądu zgromadzony w sprawie przez policję i prokuraturę materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzuconych mu czynów. Z uwagi na trwające czynności procesowe, a także dobro osób pokrzywdzonych, udzielenie bardziej szczegółowych informacji w przedmiocie wydarzeń będących przedmiotem śledztwa na obecnym etapie postępowania nie jest możliwe" - dodał.

Jak informował wcześniej prokurator Szymon Banna śledztwo w tej sprawie dotyczy czynu z artykułu 197 paragraf 2 (doprowadzenie do innej czynności seksualnej - PAP). Obecnie podejrzany Rafał B. usłyszał zarzuty dokonania dwóch takich czynów na szkodę dwóch kobiet - dodał.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend, w nocy z soboty na niedzielę. "W nocy, dosłownie parę minut po północy, na schodach od kas stacji Powiśle na peron (w kierunku praskim), napadł na mnie mężczyzna. Złapał mnie na poziomie peronu i próbował wciągnąć w stronę parku (w tamtym miejscu jest "taras" łączący schody peronowe z równoległymi schodami z mostu do parku). Naprawdę niewiele brakowało, trzymałam się poręczy i ściany i krzyczałam jak tylko mogłam najgłośniej. Spłoszyli go ludzie, i w końcu mnie puścił" - napisała w weekend w mediach społecznościowych mieszkanka stolicy.

Informacja o napaści trafiła do policjantów ze stołecznego komisariatu kolejowego policji. Funkcjonariusze szybko ustalili miejsce, w którym doszło do zdarzenia. Zabezpieczyli też monitoring, na którym widać było wizerunek sprawcy - poinformował w poniedziałek PAP rzecznik Komendanta Stołecznego Policji nadkom. Sylwester Marczak.

Nadkomisarz dodał wówczas, że policjanci tuż po północy w nocy z niedzieli na poniedziałek zatrzymali na Powiślu 38-letniego mężczyznę. Jednocześnie, w poniedziałek w stołecznym komisariacie kolejowym policji pojawiła się osoba pokrzywdzona, która złożyła zawiadomienie w przedmiotowej sprawie - podał policjant.

Jak ustalili policjanci, zatrzymany mężczyzna miał na swoim koncie podobne przestępstwa. Był on wcześniej karany za przestępstwa seksualne - przekazał nadkomisarz Marczak.