Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek zaapelował do prokuratorów o szczegółowe zbadanie sprawy kierowcy srebrnego Forda z Warszawy, znanego jako "rondziarz". Mężczyzna miał wielokrotnie celowo doprowadzać do kolizji drogowych, zwłaszcza na rondach, a następnie wyłudzać pieniądze od innych kierowców oraz ubezpieczycieli w ramach tzw. ugód.
- Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do prokuratorów o szczegółowe zbadanie sprawy kierowcy z Warszawy, który miał celowo powodować kolizje i wyłudzać pieniądze.
- Żurek podkreślił, że prokuratura powinna aktywnie angażować się w takie sprawy, także na etapie postępowań cywilnych, by sądy dostrzegały wyłudzenie.
- Minister zapowiedział też analizę przepisów dot. podobnych spraw.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Minister poprosił prokuratorów o dokładne przyjrzenie się zarówno takim sprawom, jak i indywidualnie kierowcy, o którego był pytany.
Być może jest to kwestia tego, że właśnie prokurator powinien uświadamiać sądowi w kolejnej takiej sprawie, nawet cywilnej, dlatego że prokuratura ma możliwość wstąpienia do każdej sprawy, także cywilnej, żebyśmy się przyjrzeli. Sąd musi widzieć, że to jest wyłudzenie - powiedział.
Żurek zwrócił uwagę na konieczność analizy, czy obecne przepisy są wystarczające do ścigania takich czynów, czy też potrzebne są zmiany legislacyjne. Pytaniem jest, czy można w ramach obecnych przepisów potraktować taki czyn jako nadużycie prawa lub celowe wywoływanie kolizji - wskazywał polityk, dodając, że kluczowe w tego typu sprawach są dowodowy.
Tam, gdzie będziemy mieli zapisy kamer, które nie skasują się, bo wiemy, że ten system też w pewnym czasie się resetuje, spróbujemy przyjrzeć się tej sprawie bliżej i wyeliminować dokładnie takie zagrożenie, które jest także wyłudzeniem. Bo przecież tu chodzi o wyłudzenie środków, więc wyłudzenie na pewno jest przestępstwem. Więc jak na gorąco analizuję, to można takiej osobie, jeżeli musi się udowodnić, przypisać szereg różnych czynów zabronionych - podał szef resortu sprawiedliwości.