Stołeczni policjanci wyjaśnią okoliczności wypadku z udziałem swojej koleżanki po fachu-funkcjonariuszki policji. Kobieta jechała z dwójką dzieci autem osobowym i jak się okazało, była pijana

REKLAMA

W niedzielę wieczorem na ul. Lazurowej w Warszawie, kierująca samochodem osobowym uderzyła w zaparkowane auto, w wyniku czego jej pojazd przewrócił się na bok. Kobieta - jak się okazuje - funkcjonariuszka policji - jechała z dwójką dzieci i była pod wpływem alkoholu.

Badanie wykazało, że kierująca volkswagenem miała około 0,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W zdarzeniu nikomu nic się nie stało. Nikt nie został ranny. Kobieta została zatrzymana w związku z podejrzeniem przestępstwa polegającego na tym, że prawdopodobnie mogła prowadzić pojazd w stanie nietrzeźwości - powiedziała reporterowi RMF MAXX Przemysławowi Mzykowi, Marta Sulowska z Komendy Rejonowej Policji przy Żytniej.

Okoliczności tego wypadku z udziałem swojej koleżanki po fachu, wyjaśniają stołeczni policjanci.