W sobotni poranek na murze ambasady Turcji w Warszawie pojawił się kontrowersyjny napis wykonany czarnym sprayem: „Turcja w Rożawie morduje kobiety”. O sprawie poinformował rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji, asp. Kamil Sobótka.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Jak informuje policja, funkcjonariusze Wydziału Ochrony Placówek Dyplomatycznych KSP zauważyli napis około godziny 8:40 podczas rutynowej kontroli terenu.
Przedstawiciel ambasady Turcji został poinformowany o incydencie i miał pojawić się w Komendzie Rejonowej Policji Warszawa 2, by złożyć oficjalne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.
Policja wszczęła już postępowanie wyjaśniające.
Sytuację dodatkowo komplikuje brak monitoringu w miejscu zdarzenia. Niestety, na miejscu nie ma kamer monitoringu, które zarejestrowałyby zdarzenie, a którymi moglibyśmy się posiłkować - podkreślił asp. Kamil Sobótka