Sąd Rejonowy w Gdańsku skazał 46-letniego Wojciecha Ch. za nieumyślne spowodowanie wypadku na rok pozbawienia wolności. Wykonanie kary zawiesił warunkowo na okres próby wynoszący 2 lata. Do śmiertelnego zderzenia doszło w ubiegłym roku na al. Armii Krajowej w Gdańsku.

REKLAMA

O nieprawomocnym wyroku Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe jako pierwszy poinformował portal www.trojmiasto.pl. Informację potwierdził PAP rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku sędzia Tomasz Adamski.

Sąd skazał Wojciecha Ch. za nieumyślne spowodowanie wypadku na karę roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres próby wynoszący 2 lata, zobowiązując oskarżonego w tym okresie do informowania kuratora o przebiegu okresu próby - podał sędzia.

Sąd orzekł wobec oskarżonego także środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres roku. A wobec oskarżonego nawiązkę na rzecz pokrzywdzonej w kwocie 50 tys. zł oraz na rzecz pokrzywdzonego w kwocie 30 tys. zł.

Śmiertelny wypadek w Gdańsku

Do zdarzenia doszło 1 czerwca 2022 roku na al. Armii Krajowej w Gdańsku. Kierujący volvo, jadąc w kierunku Podwala Przedmiejskiego (centrum Gdańska) uderzył w stojące w korku BMW. Siła uderzenia spowodowała, że BMW uderzyło w stojącego przed nim Hyundaia, a ten z kolei w Toyotę.

W wyniku doznanych obrażeń śmierć poniosła podróżująca BMW kobieta, a kierujący nim mężczyzna odniósł obrażenia ciała naruszające czynności narządów na czas powyżej 7 dni - podała w styczniu br. prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk.

Z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych wynikało, że bezpośrednią przyczyną wypadku było nieprawidłowe zachowanie kierowcy volvo. Nie zachował on należytej ostrożności poprzez niewłaściwą obserwację drogi i nie dostosowanie prędkości jazdy do warunków ruchu.

Prokurator zarzucił mężczyźnie nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i spowodowanie wypadku, w następstwie którego śmierć poniosła jedna osoba, a jedna odniosła obrażenia ciała.

Wyrok Sądu Rejonowego, który zapadł 9 maja br. jest nieprawomocny.