47-latka zginęła na miejscu, a 45- i 49-latka trafiły do szpitala - to tragiczny bilans wypadku, do którego doszło w sobotę wieczorem w miejscowości Dębnica Kaszubska w województwie pomorskim. Kobiety zostały potrącone przez kierowcę Volkswagena, który - jadąc od strony Słupska - na łuku drogi stracił panowanie nad autem, wjechał na chodnik, taranując je, a następnie porzucił samochód i uciekł. W związku z tą sprawą policja zatrzymała dwóch mężczyzn w wieku 40 i 44 lat.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie główniej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W sobotę po godzinie 20 służby dostały zgłoszenie o wypadku na drodze wojewódzkej nr 210 w miejscowości Dębnica Kaszubska w powiecie słupskim w Pomorskiem.
Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że kierujący osobowym volkswagenem jadąc od strony Słupska na łuku drogi stracił panowanie nad prowadzonym przez siebie pojazdem, który następnie wjechał na chodnik i potrącił idących nim pieszych, a następnie porzucił pojazd i uciekł - powiedział RMF FM mł.asp. Amadeusz Galus z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
47-letnia kobieta zmarła na miejscu. Pozostałe dwie kobiety w wieku 45 i 49 lat trafiły do szpitala. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli ślady. W związku z tą sprawą zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 40 i 44 lat.
W chwili zatrzymania obaj obywatele Ukrainy byli nietrzeźwi. Śledczy będą ustalać ich charakter w zdarzeniu. Analiza materiałów oraz zabezpieczonych śladów pozwoli wyjaśnić wszelkie okoliczności tego zdarzenia - dodał mł.asp. Amadeusz Galus.