​Robimy wszystko, by utrzymać oddział neurologii, zapewniają przedstawiciele szpitala wojewódzkiego w Koszalinie. Oddział od poniedziałku nie przyjmuje pacjentów, 25 chorych, którzy teraz są tam leczeni, do końca miesiąca musi oddział opuścić. Problemem jest brak lekarzy.

REKLAMA

Od poniedziałku szpital wojewódzki w Koszalinie wstrzymał przyjęcia pacjentów na oddział neurologiczny. Dyrekcja lecznicy wnioskowała o zawieszenie pracy oddziału na pół roku, bo brakuje tam lekarzy. Zgody na zamknięcie nie wydał wojewoda, negatywnie zaopiniował go NFZ, ale oddział i tak pracuje na pół gwizdka. Pacjenci są sukcesywnie wypisywani do domu, w czwartek rano zajętych było 25 z 29 łóżek. Chorzy zostaną tam najwyżej do końca maja. Kto nie będzie mógł być wypisany do domu, zostanie przewieziony do innych szpitali.

Nowych pacjentów karetki muszą przewozić teraz dalej. Do Kołobrzegu - to 50 km dalej, lub do Gryfic, które od Koszalina dzieli niemal 100 km. Tam znajdują się najbliższe oddziały neurologiczne. Z danych pogotowia wynika, że tylko w marcu do szpitala wojewódzkiego w Koszalinie trafiło ponad 60 osób ze schorzeniami neurologicznymi, w wakacje, gdy nad morze przyjadą tysiące turystów, takich pacjentów będzie jeszcze więcej. Ile osób np. z udarem musiało od początku tygodnia być transportowanym do odległych szpitali pogotowie podliczy dopiero w przyszłym tygodniu.

Jak zapewnia rzecznik szpitala Marzena Sutryk, trwają intensywne poszukiwania lekarzy, którzy mogliby podjąć pracę na oddziale i intensywne zabiegi by ich do tego przekonać. Oddział nie zniknie na stałe, ale nie ma też gwarancji, że neurologia wznowi pracę przed wakacjami. Ponowne uruchomienie oddziału może być kwestią 2-3 miesięcy, wszystko zależy od tego jak długo zajmie nowym medykom zakończenie dotychczasowych zobowiązań.

Szpital póki co odwołał się od negatywnej decyzji wojewody w sprawie czasowego zawieszenia oddziału, odwołanie rozpatrywać będzie Ministerstwo Zdrowia.

NFZ zapowiada, że na razie nie będzie karać lecznicy za zawieszenie pracy oddziału. Fundusz deklaruje wsparcie starań o naj najszybsze pozyskanie przez placówkę nowych neurologów.