Instytut Pamięci Narodowej oczekuje od prokuratury ustalenia sprawców dewastacji pomnika upamiętniającego Armię Krajową. "Nie powinniśmy pozostawić tej sprawy bez naszej reakcji, bo brak reakcji jest przyzwoleniem na takie haniebne czyny" - stwierdził dyrektor szczecińskiego oddziału IPN Krzysztof Męciński. Na początku lutego monument na Cmentarzu Centralnym został opryskany czarnym sprayem. Na najbliższy piątek zaplanowane są uroczystości w przededniu 84. rocznicy utworzenia Armii Krajowej.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Dyrektor szczecińskiego oddziału Instytut Pamięci Narodowej Krzysztof Męciński we wtorek poinformował, że w Prokuraturze Rejonowej Szczecin Zachód zostało złożone zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znieważenia miejsca pamięci (art. 261 KK) poprzez pomazanie czarną farbą pomnika upamiętniającego Armię Krajową.

Ten pomnik, symbol Polski Walczącej został zdewastowany, znieważony przez nieznanych sprawców. Uważamy, że jest to skandaliczne, niedopuszczalne. Miejsca pamięci są pod ochroną państwa - podkreślił Męciński.

Dodał, że "nie powinniśmy pozostawić tej sprawy bez naszej reakcji". Brak reakcji jest przyzwoleniem na takie haniebne czyny - podkreślił.

Apel IPN do policji i prokuratury

Męciński wyraził nadzieję, że policja i prokuratura wyjaśnią sprawę.

Zaznaczył także, że złożenie zawiadomienia o podejrzeniu przestępstwa uzgodnił z prezes szczecińskiego okręgu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Jolantą Szyłkowską oraz prok. Markiem Rabiegą, naczelnikiem Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie. Wszyscy oni uczestniczyli w briefingu zorganizowanym przez IPN przy pomniku.

Sejmowa ustawa o ochronie znaku Polski Walczącej

Dyrektor IPN przypomniał, że w 2014 roku Sejm RP przyjął ustawę o ochronie znaku Polski Walczącej. To o tyle istotne w tej sprawie, że to właśnie "kotwica" została pomazana czarnym sprayem na szczecińskim pomniku AK. Na znieważanie tego symbolu, na dewastację miejsc pamięci, nie ma naszej zgody - stwierdził Męciński.

Zwrócił także uwagę na to, że z dziedzictwa AK czerpali żołnierze antykomunistycznego podziemia, Solidarność oraz współczesne wojsko. Znak Polski Walczącej jest na odznakach Wojsk Obrony Terytorialnej. Do tradycji i oddziałów AK nawiązują wojska specjalne.

Obchody rocznicy powstania Armii Krajowej

Męciński poinformował, że w piątek (13 lutego), z udziałem kombatantów i żołnierzy, przy pomniku AK zaplanowane są uroczystości w przeddzień 84. rocznicy przemianowania Związku Walki Zbrojnej w AK. Dla nas jest bardzo ważne, żeby to miejsce wyglądało w sposób godny, bo pojawią się tutaj kombatanci, ostatni żyjący żołnierze AK w naszym mieście - zapowiedział Męciński.

Czarną plamę i zacieki na jasnym granicie pomnika Armii Krajowej na Cmentarzu Centralnymi zauważył w ubiegłym tygodniu szczeciński fotoreporter PAP. Powiadomiona o sprawie administracja cmentarza zleciła pracownikom technicznym wyczyszczenie monumentu (5 lutego). Zdarzenia nie zgłoszono policji. W rozmowie z PAP Paulina Łątka z Centrum Informacji Miasta UM Szczecin wyjaśniła, że "pomnik i jego okolice nie są objęte monitoringiem".

Ta hipoteza wyklucza działania wandali

Z kolei oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji nadkom. Anna Gembala poinformowała, że funkcjonariusze z komisariatu Szczecin Pogodno udali się na Cmentarz Centralny, rozmawiali z pracownikami nekropolii, od których mieli usłyszeć, że pomnik mógł zostać zniszczony podczas "nieudolnej renowacji", a nie przez wandali.

Hipotezę, że kotwica Polski Walczącej została spryskana przez któregoś z kombatantów, który postanowił "odświeżyć" patriotyczny symbol, odrzuca Szyłkowska. Takie stwierdzenie jest absurdalne. Na 80. rocznicę przeprowadziliśmy renowację pomnika. Kotwica została poczerniona - powiedziała PAP szefowa szczecińskiego okręgu ŚZŻAK.

Podkreśliła, że "zdjęcie ewidentnie wskazuje, że czerń czernią została, spłynęła część rozpylonej farby". To jest akt profanacji i wandalizmu. Tego inaczej nazwać nie można - oceniła. Zaprezentowała też zdjęcie "czystego" pomnika wykonane 30 stycznia, kiedy z biało-czerwonymi wiązankami przyszli tam uczniowie Zespołu Szkół nr 4 im. Armii Krajowej.

Pomnik upamiętniający AK wzniesiono w 2004 r., z inicjatywy kombatantów. Projekt wykonał Maciej Prauziński (zm. 2012 r.), architekt, wykładowca Politechniki Szczecińskiej, były żołnierz Armii Krajowej, który po II WŚ przybył do Szczecina.

Monument znajduje się w starej, zabytkowej części Cmentarza Centralnego, u zbiegu al. Bukowej i Górnej. Tworzą go trzy, różnej wysokości, słupy z jasnego kamienia, na których umieszczono "kotwicę" Polski Walczącej i tablicę z napisem: "1939-1956 W hołdzie poległym i pomordowanym żołnierzom Armii Krajowej i innych organizacji zbrojnych Podziemnego Państwa Polskiego".