Tauron poinformował we wtorek, że otrzymał od Rafako 240 mln zł z tytułu roszczeń w sporze wokół budowy bloku na węgiel kamienny 910 MW w Elektrowni Jaworzno III. Oznacza to wejście w życie ugody przewidującej rozliczenie i rozwiązanie kontraktu.

REKLAMA

Na koncie Taurona zaksięgowana została cała kwota żądania uzgodniona podczas mediacji, oznacza to spełnienie ostatniego z warunków zawieszających wejście w życie ugody - poinformowała spółka. Również Rafako poinformowało, że otrzymało od Taurona informację o otrzymaniu kwoty 240 mln zł, co oznacza, iż ziścił się warunek wejścia w życie ugody.

Na mocy ugody strony, czyli spółka Tauron Wytwarzanie oraz generalny wykonawca bloku Rafako, rozwiązały kontrakt wygaszając zobowiązania kontraktowe, a także zrzekły się wzajemnie wszelkich roszczeń ponad te, które zostały objęte ugodą. Rafako zwolniło też swoich podwykonawców ze wszelkich zobowiązań, które utrudniały im podjęcie współpracy z Tauron Wytwarzanie.

Ugodowa formuła zamknięcia toczącego się sporu przynosi racjonalne korzyści wszystkim stronom właśnie zakończonego sporu - ocenił prezes Taurona Paweł Szczeszek.

Jak podkreśliła spółka, Tauron Wytwarzanie nawiązał już bezpośrednią współpracę z dotychczasowymi podwykonawcami głównego wykonawcy, co nie było możliwe przed zawarciem ugody. Trwa opracowanie planów docelowych rozwiązań projektowych i technicznych, a kwota 240 mln zapewnia możliwości ich wdrożenia.

Wiemy, co musimy poprawić i konsekwentnie realizujemy swój plan. Naszym celem jest utrzymanie wysokiej dyspozycyjności jednostki, co bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo krajowego systemu elektroenergetycznego, przy równoczesnym wyeliminowaniu ograniczeń technicznych oraz poprawa ekonomiki pracy jednostki - podkreślił prezes Taurona Wytwarzanie Trajan Szuladziński.

Tauron zaznaczył, że pomimo konieczności rozwiązania szeregu problemów technicznych, od momentu przejęcia przez Tauron Wytwarzanie odpowiedzialności za eksploatację bloku 910 MW, jego praca cechuje się znacznie wyższą przewidywalnością, dyspozycyjność jednostki w I kwartale 2023 r. przekroczyła 95 proc., a w marcu, bezpośrednio przed rozpoczęciem pierwszego planowego postoju remontowego, wyniosła 100 proc.

Blok w Jaworznie uruchomiono z opóźnieniem w listopadzie 2020 r. W czerwcu 2021 r. został wyłączony z powodu usterek. Ponownie jednostkę uruchomiono - również z opóźnieniem wobec pierwotnych planów - w końcu kwietnia 2022 r. Potem blok był czasowo wyłączany jeszcze dwukrotnie. Według Rafako powodem awarii była nieodpowiednia jakość węgla dostarczanego przez Tauron. Według Taurona - przyczynami są liczne wady i usterki bloku. Spółki ostatecznie doszły do ugody.