Sześć osób podejrzanych o handel kradzionymi samochodami zostało zatrzymanych przez funkcjonariuszy warmińsko-mazurskiej straży granicznej. Grupa działała przez trzy lata, sprowadzając do Polski auta skradzione w kilku krajach Europy.
- Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Funkcjonariusze straży granicznej z województwa warmińsko-mazurskiego zatrzymali sześć osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się handlem kradzionymi samochodami.
Wśród zatrzymanych są czterej mężczyźni i dwie kobiety, pochodzący z powiatów mrągowskiego i kętrzyńskiego.
Jak informuje podpułkownik Mirosława Aleksandrowicz ze straży granicznej, grupa działała przez trzy lata. W tym czasie sprowadzano do Polski samochody, które figurowały w bazach danych jako skradzione na terytorium Niemiec, Hiszpanii i Włoch.
Podejrzani rejestrowali pojazdy na siebie lub przenosili prawo własności na kolejne osoby. W procederze wykorzystywano podrobione dokumenty, które następnie przedstawiano jako autentyczne – informuje podpułkownik Mirosława Aleksandrowicz ze straży granicznej.
W trakcie śledztwa ustalono, że do Polski trafiło pięć samochodów - pięć Toyot i jeden Seat - o łącznej wartości 644 tysięcy złotych.