Samorządy z Warmii i Mazur biją na alarm, bowiem tak duże cięcia środków z funduszu pracy uderzą w - i tak już wysokie - bezrobocie. O zwiększenie pieniędzy na aktywizację bezrobotnych zaapelowała rada powiatu węgorzewskiego, gdzie finansowanie z funduszu pracy spadło aż o 84 procent.

REKLAMA

  • Samorządy z Warmii i Mazur alarmują o drastycznych cięciach środków z funduszu pracy.
  • Ograniczenie finansowania uniemożliwi organizację staży, robót publicznych i innych form wsparcia dla bezrobotnych.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

O drastycznych cięciach środków na aktywizację bezrobotnych mówi się już od kilku tygodni. W skali kraju spadek finansowania sięga 40 procent. Zdecydowanie gorsza sytuacja jest jednak w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie do urzędów pracy trafi średnio o 82 procent mniej pieniędzy.

Samorządy biją na alarm. W czwartek stanowisko w tej sprawie podjęła rada powiatu węgorzewskiego, gdzie finansowanie z funduszu pracy spadło aż o 84 procent - z około 1,2 miliona zł do zaledwie 195 tysięcy zł.

Jest to dla nas niezrozumiała decyzja, biorąc pod uwagę, że jesteśmy regionem, gdzie bezrobocie jest bardzo wysokie. Zmniejszenie funduszu pracy o 84 procent oznacza w praktyce, że już w drugim kwartale tego roku nie będzie środków m.in. na staże, prace interwencyjne czy dotacje na doposażenia - mówi wicestarosta węgorzewski Robert Nowacki.

Apel o pilne zwiększenie środków

Rada powiatu węgorzewskiego, podobnie jak inne samorządy z Warmii i Mazur, zaapelowała o pilne zwiększenie środków na aktywizację bezrobotnych. Do tej sytuacji odnoszą się też wójtowie.

"Tak drastyczna redukcja środków oznacza realne konsekwencje dla naszej gminy i jej mieszkańców. W 2026 roku nie będzie możliwości organizowania robót publicznych ani prac społeczno-użytecznych, które dla wielu z Was były szansą na powrót na rynek pracy, zdobycie doświadczenia, ale też poprawę sytuacji życiowej" - napisała w oświadczeniu Marta Kamińska, wójt gminy Barciany.

Sprzeciw wobec ograniczenia finansowania wyraził także Konwent Powiatów Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Według organizacji, cięcia "drastycznie obniżą limity na realizację form pomocy aktywizacyjnej, jednocześnie stwarzając poważne zagrożenie dla stabilności lokalnych rynków pracy".