W miejscowości Jarosławiec na Lubelszczyźnie odnaleziono fragment rakiety. Żandarmeria Wojskowa podaje, że najprawdopodobniej została ona użyta do zwalczania rosyjskich dronów we wrześniu 2025 roku. W miejscu znaleziska pracuje ekipa dochodzeniowo-śledcza.

REKLAMA

  • Informacje lokalne i ogólnopolskie znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Szczątki rakiety zostały odnalezione na terenie sadu. "Teren został zabezpieczony. Nie ma zagrożenia dla życia i zdrowia ludzkiego" - przekazuje Żandarmeria Wojskowa w komunikacie.

10.04. br. W rozpocza czynnoci w Jarosawcu, woj. lubelskie, gdzie na terenie sadu odnaleziono fragment rakiety najprawdopodobniej uytej do zwalczania rosyjskich dronw w nocy z 9 na 10.09.2025 r. Teren zosta zabezpieczony. Nie ma zagroenia dla ycia i zdrowia ludzkiego. pic.twitter.com/KOOkowKnE2

ZandarmeriaApril 10, 2026

Rzecznik prasowy Oddziału ŻW w Lublinie mjr Damian Stanula potwierdził, że fragment prawdopodobnie rakiety został znaleziony w miejscowości Jarosławiec w powiecie zamojskim przez osobę prywatną podczas prac w sadzie. Obecnie na miejscu pracuje ekipa dochodzeniowo-śledcza. Na miejsce udał się także prokurator wojskowy - dodał Stanula.

Podobna sytuacja w marcu

W marcu w miejscowości Krzywowierzba w gm. Wyryki (Lubelskie) jeden z mieszkańców odnalazł metalowe szczątki niezidentyfikowanego obiektu i zawiadomił policję. Jak informowała wtedy ŻW, to prawdopodobnie szczątki sojuszniczej rakiety, użytej do zestrzelenia drona we wrześniu 2025 r.

Śledztwo w tej sprawie nadzoruje 8. Wydział do spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ten sam wydział prowadzi postępowanie w sprawie kilkunastu rosyjskich dronów, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną we wrześniu 2025 r.

Co się wydarzyło we wrześniu 2025 r.?

W nocy z 9 na 10 września ubiegłego roku wiele dronów spadło na terenie kraju, w niektórych przypadkach po zestrzeleniu przez lotnictwo NATO. W Wyrykach-Woli (ok. 12 km od Krzywowierzby) został zniszczony dach domu mieszkalnego i uszkodzony samochód osobowy.

Przez kolejne tygodnie wojsko i służby szukały dronów i ich szczątków; wiele z nich zostało znalezionych na terenie województwa lubelskiego, a także - w pojedynczych przypadkach - w woj. świętokrzyskim, mazowieckim, łódzkim i warmińsko-mazurskim.