​Do 29 grudnia Małopolski Urząd Wojewódzki ma wydać decyzję związaną z nadzorem prawnym - dotyczącą powstania pierwszej w Polsce Strefy Czystego Transportu w Krakowie. Ta swoim zasięgiem ma objąć całe miasto, o czym zdecydowali miejscy radni.

REKLAMA

Do Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego wpłynęło do tej pory siedem skarg na uchwaloną przez krakowskich radnych Strefę Czystego Transportu. Swoim zasięgiem ma ona objąć całe miasto, a do Krakowa nie będą mogły wjeżdżać stare auta niespełniające norm emisji spalin.

Według miejskich urzędników do 2026 roku wymienionych będzie musiało zostać 100 tys. pojazdów. Teraz czekają na opinię prawną w tej sprawie, o to wystąpiono do Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

23 listopada Rada Miasta Krakowa przyjęła uchwałę o utworzeniu Strefy Czystego Transportu na terenie całego miasta. To nowatorskie rozwiązanie w Polsce i w tej części Europy. Pierwsze zmiany wejdą w życie w lipcu 2024 r., a całościowe - dwa lata później.

Chodzi przede wszystkim o ochronę jakości powietrza

Strefa Czystego Transportu (w skrócie SCT) to od lat stosowany w Europie sposób na poprawę jakości powietrza w miastach oraz dbania o zdrowie ich mieszkańców. Już w tej chwili jest ich ponad 300, a przygotowywanych jest kolejnych 200. Także w Polsce trwają prace nad wprowadzeniem SCT w innych miastach.

Jej wprowadzenie oznacza ograniczenie wjazdu najstarszym pojazdom, emitującym najwięcej zanieczyszczeń. Strefy Czystego Transportu wprowadza się, aby ograniczyć negatywny wpływ zanieczyszczeń powietrza, emitowanych przez samochody.

Transport drogowy jest odpowiedzialny za emisje pyłów zawieszonych PM10, PM2,5, a przede wszystkim rakotwórczych tlenków azotu (NOx). Dowodem na to są badania wskazujące, że po wymianie pieców w Krakowie nie zniknął całkowicie problem z jakością powietrza.

Przeprowadzone w Krakowie w 2019 r. pomiary realnej emisji spalin (oraz analogicznie w roku ubiegłym, dla których analiza jeszcze trwa) wykazały, że wprowadzenie Strefy Czystego Transportu skoncentrowanej na stopniowym wycofywaniu starszych pojazdów - w szczególności modeli benzynowych niespełniających minimum wymagań normy emisji Euro 3 oraz pojazdów z silnikiem Diesla niespełniających minimum wymagań normy emisji Euro 6 - mogłaby znacznie zmniejszyć emisję szkodliwych dla zdrowia tlenków azotu (NOx) i przynieść wymierne korzyści dla jakości powietrza i życia w Krakowie.