Przez błąd laboratorium przez ponad tydzień mieszkańcy Tarnowa (Małopolskie) korzystali z Parku Wodnego, w którym wykryto niebezpieczną bakterię legionella. Obiekt został zamknięty dopiero po ujawnieniu pomyłki.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Pod koniec lutego Tarnowski Ośrodek Sportu i Rekreacji poinformował o zamknięciu basenu w Mościcach z powodu wykrycia bakterii legionella. Jak się okazało, laboratorium wykonujące badania pomyliło próbki wody pobrane z dwóch tarnowskich basenów.

W efekcie zamknięto nie ten obiekt, co trzeba - informuje "Gazeta Krakowska".

Legionella w Parku Wodnym

Dopiero 5 marca firma badająca wodę poinformowała, że to w Parku Wodnym przy ul. Piłsudskiego, a nie w Mościcach, wykryto groźną bakterię. Przez ponad tydzień z obiektu korzystały dzieci, młodzież i dorośli, nieświadomi zagrożenia.

Po ujawnieniu pomyłki Park Wodny został natychmiast zamknięty. Trwają dodatkowe badania wody, zlecone już innej firmie.

Obiekt pozostanie nieczynny, co oznacza m.in. odwołanie zajęć nauki pływania. Jednocześnie TOSiR zapowiada kroki prawne wobec firmy odpowiedzialnej za błąd.

Czym grozi legionella?

Legionella rozwija się w instalacjach wodnych, a zakażenie następuje przez wdychanie zakażonego aerozolu.

Może powodować łagodne objawy grypopodobne lub groźne zapalenie płuc, wymagające leczenia antybiotykami.