W poniedziałek, w krakowskiej Synagodze Kupa, odbyło się wyjątkowe spotkanie z udziałem metropolity krakowskiego kard. Grzegorza Rysia oraz kardynała seniora Stanisława Dziwisza. Wydarzenie miało na celu przypomnienie 40. rocznicy wizyty św. Jana Pawła II w Wielkiej Synagodze w Rzymie, która miała miejsce 13 kwietnia 1986 roku.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej synagodze była jednym z najważniejszych momentów jego pontyfikatu, a także kluczowym wydarzeniem w historii Kościoła. Papież, zwracając się do zgromadzonych, użył słów: "Drodzy przyjaciele i bracia, Żydzi i chrześcijanie", co podkreślił podczas swojego wystąpienia kard. Ryś. Przypomniał również, że Karol Wojtyła już jako krakowski biskup odwiedził synagogę na Kazimierzu w 1969 roku.
Wizyta Jana Pawła II w Wielkiej Synagodze w Rzymie była wydarzeniem o charakterze historycznym i symbolicznym, stanowiącym ważny krok w rozwoju dialogu katolicko-żydowskiego. Papież jako pierwszy od czasów apostolskich oficjalnie odwiedził synagogę, co potwierdziło kierunek wyznaczony przez Sobór Watykański II i zapoczątkowało nowy etap relacji między Kościołem katolickim a judaizmem.
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio
Kard. Ryś zaznaczył, że wizyta sprzed 40 lat była wydarzeniem o ogromnym znaczeniu, które zmieniło rzeczywistość relacji między chrześcijanami a Żydami. Było to możliwe dzięki deklaracji Nostra aetate. "Papież stworzył paradygmat spotkania judaizmu i chrześcijaństwa, zrozumiały dla każdego człowieka" - podkreślił metropolita.
Ale czym innym jest zapisanie ważnego teologicznego tekstu, a czym innym przetłumaczenie go na język znaków, które są zrozumiałe dla każdego człowieka. To, co papież zrobił, to stworzył pewien paradygmat spotkania judaizmu i chrześcijaństwa i to, co było najważniejsze, że ten paradygmat był zrozumiały dla każdego przeciętnego człowieka. Nie trzeba wielkiego wykształcenia teologicznego, filozoficznego, żeby zrozumieć taki gest, kiedy papież i rabin Rzymu obejmują się z przyjaźnią, deklarując wzajemne braterstwo wobec siebie - podkreślił kard. Ryś.
Kardynał senior Stanisław Dziwisz zwrócił uwagę na znaczenie tego spotkania dla duchowieństwa krakowskiego, podkreślając, że Jan Paweł II uczył ich braterstwa i solidarności międzyludzkiej. "Pojednanie międzyreligijne zapoczątkowane 40 lat temu trwa i chcemy je podtrzymać" - zaznaczył Dziwisz.
Dobrze, że ten wyjątkowy dzień przypominamy w Krakowie, bo był przełomowy i nas bardzo połączył, staliśmy się braćmi. Wszyscy pochodzimy od Abrahama i to bardzo czuł Jan Paweł II - zaznaczył Dziwisz.
Helena Jakubowicz, przewodnicząca Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie, wyraziła radość z goszczenia przedstawicieli Kościoła katolickiego. Podkreśliła, że wydarzenie sprzed 40 lat miało nie tylko znaczenie historyczne, ale także duchowe i symboliczne, które przetrwało próbę czasu. "Był to przełomowy moment, który otworzył nowy rozdział we dialogu chrześcijańsko-żydowskim" - wskazała Jakubowicz.
W poniedziałek, w 40. rocznicę wizyty papieża Jana Pawła II w Synagodze Większej w Rzymie, w stołecznej synagodze Nożyków psalmami modlili się wspólnie katolicy z wyznawcami judaizmu. W nabożeństwie wziął udział metropolita warszawski abp Adrian Galbas oraz naczelny rabin Polski Michael Schudrich.
Siła tego prostego stwierdzenia Jana Pawła II, że "kto spotyka Jezusa Chrystusa, spotyka judaizm" zmieniła nasz świat - powiedział Michael Schudrich.
Rabin nawiązał także do papieskiej wypowiedzi z 13 kwietnia w 1986 r., w której Jan Paweł II nazwał Żydach "umiłowanymi braćmi i pod pewnym względem - można powiedzieć - naszymi starszymi braćmi".
Te dwa proste słowa" "starsi bracia" pobudziły wielu Żydów do przemyślenia swojej relacji z chrześcijaństwem i chrześcijanami - powiedział Schudrich.
Przyznał za papieżem, że choć "chrześcijaństwo w judaizmie odnajduje swoje korzenie, to jednak tego samego nie można powiedzieć o relacji judaizmu wobec chrześcijaństwa". Jednak szukanie przez chrześcijan swoich żydowskich korzeni nakłada na Żydów obowiązek bycia otwartymi i towarzyszenia w tych staraniach - zaznaczył rabin.