Prokuratura w Skarżysku-Kamiennej (woj. świętokrzyskie) postawiła 43-letniemu Sebastianowi M. zarzut zabójstwa trzech osób. Mężczyzna miał celowo podpalić opuszczony dom przy ulicy Paryskiej. W wyniku pożaru zginęły trzy osoby, a jedna została ciężko ranna. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla podejrzanego.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz, śledczy przeprowadzili oględziny miejsca tragedii, sekcje zwłok ofiar oraz analizę zabezpieczonego monitoringu. Przesłuchano także świadków. Zgromadzone dowody wskazują, że doszło do celowego podpalenia budynku.
Pożar wybuchł w środę, 4 marca. Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej, policję i ratowników medycznych. Strażacy wydobyli z płonącego domu trzy nieprzytomne osoby - 58-letnią kobietę oraz dwóch mężczyzn w wieku 58 i 25 lat. Mimo reanimacji lekarz stwierdził ich zgon.
Czwarta osoba, 42-letni mężczyzna, zdołała uciec z budynku, jednak doznała poważnych obrażeń i przebywa w szpitalu.
Sebastian M. usłyszał zarzuty zabójstwa trzech osób, usiłowania zabójstwa czwartej oraz spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Grozi mu kara od 15 lat więzienia do dożywocia.