W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku przyszły na świat trojaczki. To dziewczynka i dwóch chłopców - Aurelia, Nikodem i Franciszek.

REKLAMA

Jak informuje szpital, dzieci przyszły na świat 24 stycznia, w 32. tygodniu ciąży. Lekarze zdecydowali się na pilne przeprowadzenie cesarskiego cięcia.

O 7.09 jako pierwszy na świat przyszedł Nikodem, a minutę później Aurelia. Jako ostatni o 7.11 na świecie pojawił się Franciszek. Najmniejsze z dzieci waży nieco ponad 1160 gramów, a pozostałe: 1300 i 1600 gramów.

Stan trojaczków jest dobry. Będą przebywać w inkubatorach na oddziale intensywnej terapii noworodka przez najbliższych 6-8 tygodni.

Mama trojaczków: Radość mieszała się ze strachem i obawami

Aurelia, Nikodem i Franciszek mają dwójkę starszego rodzeństwa w wieku 3,5 oraz 10 lat.

Jak usłyszałam, że będą trojaczki, był szok i niedowierzanie - wspomina cytowana na stronie szpitala pani Marlena, ich mama. Nie wiedziałam, jak o tym powiedzieć mężowi. Jak wyszłam z badania USG, aż rozpłakałam się. Pierwsze miesiące były bardzo trudne. Radość mieszała się ze strachem i obawami, jak sobie poradzimy. Miałam dużo skrajnych myśli - przyznaje kobieta.

Szpital podkreśla, że narodziny trojaczków to rzadkość. Ostatni taki przypadek miał miejsce w tej placówce w 2022 r. Rok później na świat przyszły czworaczki, co - jak podkreśla szpital - jest sytuacją ekstremalnie rzadką.