Łania, która w ostatnią niedzielę wpadła do Kanału Augustowskiego (woj. podlaskie), zapewne nie wydostałaby się sama. Z pomocą ruszyli jej więc miejscowi strażacy, którzy z pietyzmem zaopiekowali się zwierzęciem.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

O sprawie informują m.in. druhowie z OSP Gruszki.

W niedzielę o 14:00 zadysponowano ich do łani, która wpadła do Kanału Augustowskiego i utknęła między brzegami. Strażacy z PSP w Augustowie dodali, że zwierzę weszło na lód, który załamał się pod jego ciężarem, a później skutecznie uniemożliwiał wydostanie się.

Wczoraj @KPPSPAugustow otrzymao nietypowe zgoszenie - pod mod ani zaama si ld i nie moga samodzielnie wyj na brzeg Druhowie OSP Gruszki i Rudawka ewakuowali zwierz, ogrzali i przekazali weterynarzowi, ktry kompleksowo je przebada pic.twitter.com/CCFHoIDXK2

KPPSPAugustowMarch 9, 2026

Łanię udało się wyciągnąć przy użyciu drabiny oraz liny ratowniczej. W akcji pomogli druhowie z OSP Rudawka.

Strażacy rozpalili ognisko i przykryli zwierzę tzw. folią życia. Weterynarz, który przybył na miejsce, podał łani antybiotyk i leki na ranę.

Samica jelenia wróciła do lasu w dobrej formie.