W Sądzie Rejonowym dla Warszawy Mokotowa może w czwartek zapaść długo oczekiwana decyzja ws. wniosku prokuratury o tymczasowe aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości. Sam Zbigniew Ziobro od października przebywa na Węgrzech. Uzyskał tam azyl polityczny.

REKLAMA

  • W czwartek może zapaść decyzja ws. wniosku o tymczasowe aresztowanie posła Prawa i Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
  • Były minister sprawiedliwości uzyskał azyl polityczny na Węgrzech.
  • Polska prokuratura chce postawić Ziobrze zarzuty w związku z aferą wokół Funduszu Sprawiedliwości.
  • Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl

Stawka jutrzejszego posiedzenia ws. Ziobry

Przyjęcie wniosku o aresztowanie Zbigniewa Ziobry otworzyłoby drogę do złożenia przez prokuraturę wniosku o ściganie go Europejskim Nakazem Aresztowania. Jeśli zostanie on wydany, były minister sprawiedliwości bez ryzyka zatrzymania nie będzie mógł wyjechać z Węgier do żadnego kraju Unii Europejskiej. Już dziś poszukiwany w kraju celem postawienia zarzutów poseł Prawa i Sprawiedliwości nie ma ważnego paszportu, bo zarówno ten dyplomatyczny, jak prywatny, zostały unieważnione.

Ewentualne wydanie nakazu aresztowania wywoła też działania Sejmu, gdzie przygotowano już wniosek o postawienie Ziobry przed Trybunałem Stanu. Zapowiadając to, marszałek Włodzimierz Czarzasty jasno stwierdził, że koalicjanci postanowili z jego złożeniem zaczekać na decyzję sądu w sprawie aresztu.

Rozgrywki przed posiedzeniem

Obrońcy Zbigniewa Ziobry już dwukrotnie doprowadzili do odroczenia decyzji ws. aresztu. Pierwsze posiedzenie odbyło się 22 grudnia 2025 r., ale decyzję odsunięto z powodu niedołączenia przez prokuraturę do akt sprawy materiałów niejawnych. Dopiero na drugim, 15 stycznia, adwokaci złożyli wniosek o wyłączenie ze sprawy prowadzącej ją sędzi Agnieszki Prokopowicz. Podstawą wniosku było związanie sędzi statutem stowarzyszenia Iustitia, którego jest członkiem.

Sędzia Łukasz Malinowski oddalił wniosek obrońców już następnego dnia. Obrońcy wnieśli do sądu wniosek o wyłączenie także jego z decydowania w tej sprawie, z tego samego powodu. Sędzia Malinowski podjął jednak decyzję niecałą godzinę przed złożeniem wniosku o wyłączenie go.

Wątek poboczny - akta ws. Ziobry

Obrońcy byłego ministra sprawiedliwości złożyli też zażalenie na decyzję prokuratury o odmowie udostępnienia im akt niejawnych, których brak był powodem odroczenia sprawy w grudniu. Zażalenie trafiło do Sądu Okręgowego, który jednak zwrócił je do uzupełnienia z powodu braku akt sprawy. Te nadal są w prowadzącym postępowanie ws. aresztu Sądzie Rejonowym dla Mokotowa.

Istotne dla sprawy jest także to, że akta dotyczące Funduszu Sprawiedliwości (którego dotyczą zarzuty wobec Zbigniewa Ziobry) liczą niemal 7000 tomów. Każdy tom akt sądowych liczy 200 kart, mówimy więc co najmniej o 1 200 000 stron zgromadzonych w sprawie. Ich przemieszczenie wymagałoby więc zorganizowania specjalnego transportu.

Zażalenie prokuratury na brak dostępu do pełnych akt postępowania zostanie więc rozstrzygnięte dopiero po jego zakończeniu, a więc po decyzji aresztowej.

Hipoteka domu Ziobry w Jeruzalu

Postępowania sądowe to tylko część wydarzeń dotyczących byłego ministra sprawiedliwości. W ubiegłym tygodniu prokuratorzy postawili w końcu na swoim i doprowadzili do zabezpieczenia należących do niego nieruchomości.

Sporządzenie poprawnego wniosku o wpisanie hipoteki przymusowej do ksiąg wieczystych m.in. domu Ziobrów w Jeruzalu zajęło niemal dwa miesiące - referendarz Sądu Rejonowego w Rawie Mazowieckiej oddalał niepoprawne wnioski, Prokuratura Krajowa poprawiała je i uzupełniała, referendarz znów je oddalał bo nadal były niepoprawne itd. Sprawa zaczęta postanowieniem prokuratury na początku listopada 2025 r. zakończyła się sukcesem prokuratury w sądzie dopiero pod koniec stycznia.

Utrata wynagrodzenia z Sejmu

Także w ubiegłym tygodniu wszczęta została procedura, prowadząca do odebrania Zbigniewowi Ziobrze diety parlamentarnej (ponad 4 tys. złotych miesięcznie) i obcięcia o 90 proc. jego uposażenia poselskiego (prawie 13,5 tys. złotych).

Podstawą jest fakt, że Ziobro nie usprawiedliwił nieobecności na 18, a teraz już 20 dniach obrad Sejmu. Oficjalnie ukarze go za to udzieleniem nagany komisja regulaminowa i spraw poselskich, która zbierze się w najbliższy wtorek. Potem utratę diety i obcięcie uposażenia do jednej dziesiątej zarządzi marszałek Sejmu, który już to wprost zapowiedział.

Najbliższa i dalsza przyszłość Ziobry

Jeśli sąd uzna jutro wniosek prokuratury o aresztowanie Zbigniewa Ziobry, śledczy niemal natychmiast złożą wniosek o ściganie go ENA we wszystkich krajach Unii.

Sejm zapewne zacznie też procedurę, zmierzającą do postawienia go przed Trybunałem Stanu.

Sam Zbigniew Ziobro zamiast ok. 17,5 tysiąca złotych będzie mógł otrzymać z Sejmu najwyżej niecałe 1,5 tysiąca miesięcznie.

Były minister sprawiedliwości pozostanie prawdopodobnie na Węgrzech przynajmniej do połowy kwietnia. Wtedy odbędą się tam jednak wybory parlamentarne. Jeśli Viktor Orban je przegra, Ziobro może utracić przyznany mu w grudniu azyl.

Jeśli tak się stanie, żeby zachować wolność, będzie się zapewne musiał przenieść do kraju, z którym Polska nie ma podpisanej umowy o ekstradycji.

To, czy wróci do kraju będzie zależało od wyniku wyborów parlamentarnych jesienią 2027 r .