To nie jest najlepsza passa medialnej polityk z Finlandii. Sanna Marin poinformowała w środę, że razem z mężem Markusem Raikkonenem złożyła dokumenty rozwodowe. Marin pełni obecnie obowiązki szefa rady ministrów, ale to tylko okres przejściowy. Po przegranych wyborach, obecna premier pozostanie u władzy jedynie do momentu sformowania się nowej koalicji.

REKLAMA

Złożyliśmy razem podanie o rozwód. Jesteśmy wdzięczni za wspólne 19 lat i za naszą ukochaną córkę. Jesteśmy nadal przyjaciółmi, bliskimi sobie i kochającymi rodzicami. W przyszłości będziemy spędzać czas jako rodzina. Mamy nadzieję, że uszanujecie naszą prywatność i więcej nie będziemy tego komentować - przekazali wspólnie w mediach społecznościowych Marin i Raikkonen.

Lokalne media informowały o możliwym rozpadzie małżeństwa już w ubiegłym roku, gdy Marin była bohaterką "imprezowego skandalu". Latem 2022 r. do mediów społecznościowych wyciekły nagrania wideo z imprezy. Liderka socjaldemokratów świetnie bawiła się i tańczyła w gronie celebrytów oraz influencerów. Pojawiły się wówczas podejrzenia o to, że Marin mogła zażywać narkotyki.

Aby uciąć spekulacje zdecydowała się dobrowolnie poddać badaniom na obecność niedozwolonych substancji w organizmie. Wynik, który podano do publicznej wiadomości, był negatywny.

Na innym z upublicznionych wówczas nagrań, pochodzących z modnego klubu, Marin została uwieczniona w tańcu ze znanym fińskim piosenkarzem i muzykiem. Premier Finlandii zarzucono wówczas, że nieco zbyt ekspresyjnie okazywała sympatię swojemu partnerowi w tańcu. W mediach sugerowano też, że muzyk całował Marin po szyi.

Koniec długiej relacji

Z Markusem Raikkonenem, byłym piłkarzem, obecnie przedsiębiorcą i inwestorem, Marin zna się od czasów szkolnych. Dotychczas podczas ważniejszych wydarzeń, czy różnego rodzaju spotkań, Marin widywana była razem z mężem. Ich związek przetrwał wiele lat, a para zdecydowała się na ślub 3 lata temu. Para ma 19 letnią córkę.

Ich związek nie przetrwał jednak próby czasu. Portale plotkarskie upubliczniły w tym roku zdjęcia Raikkonena w towarzystwie innych kobiet.

Sanna Marin nie będzie dalej kierować fińskim rządem, ani też przewodniczyć partii socjaldemokratycznej. Oficjalnie podała swój gabinet do dymisji po przegranych wyborach, które odbyły się 2 kwietnia. Obowiązki szefa Rady Ministrów będzie pełnić do czasu wyłonienia nowej koalicji, którą formują obecnie ugrupowania prawicowe. Poinformowała wówczas także, że nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję przewodniczącego partii socjaldemokratycznej.