"Pojawiły się sygnały i paskudna narracja ze strony niektórych polityków dotycząca paliwa, że go za chwilę zabraknie (...). Orlen nie sprowadza ropy naftowej ani przez Cieśninę Ormuz, ani z Iranu. Nie ma mowy o najmniejszych zakłóceniach. Poziom wypełnienia systemu, tam gdzie gromadzimy paliwa, wynosi ponad 73 proc. i to więcej niż normalnie" - powiedział premier Donald Tusk na posiedzeniu Rady Ministrów, które rozpoczęło się po godz. 13. Jeśli chodzi o naszych rodaków poinformował, że "Polska jest przygotowana do akcji ewakuacyjnej", a ponad 480 osób opuściło już Liban, Izrael i Jordanię.
- O godz. 13.00 rozpoczęło się posiedzenie Rady Ministrów pod przewodnictwem szefa rządu.
- Jednym z głównych tematów był m.in. konflikt na Bliskim Wschodzie, bezpieczeństwo paliwowe Polski i sytuacja naszych rodaków.
- Chcesz być na bieżąco? Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl.
Pojawiły się sygnały i paskudna narracja ze strony niektórych polityków dotycząca paliwa, że go za chwilę zabraknie, i próba wywołania paniki (…). Chcę powiedzieć, że nie ma żadnego problemu, jeśli chodzi o zapasy paliwa w Polsce. Wojna nie ma bezpośredniego wpływu na dostawy ropy naftowej. Komunikat Orlenu jest jednoznaczny. Dotyczy zarówno bezpieczeństwa szlaków, jakimi do Polski płynie ropa, i nie jest to Cieśnina Ormuz - powiedział Donald Tusk.
Orlen nie sprowadza ropy naftowej ani przez Cieśninę Ormuz, ani z Iranu. Nie ma mowy o najmniejszych zakłóceniach. Poziom wypełnienia systemu, tam gdzie gromadzimy paliwa, wynosi ponad 73 proc. i to więcej niż normalnie (...). Dotyczy to też zapasów gazu ziemnego. Sytuacja jest stabilna - dodał premier.
Poinformował również, że ponad 480 naszych rodaków opuściło już Liban, Izrael, Jordanię.
Wszyscy polscy turyści - grupa ponad 480 osób z miejsc bezpośrednio zagrożonych działaniami wojennymi - otrzymali nasze regularne wsparcie i przy współpracy z biurami podróży opuścili Izrael, Jordanię i Liban. Są już w Polsce lub w drodze do kraju - powiedział.
Działamy w trybie awaryjnym od soboty. Będziemy starali się możliwie najskuteczniej pomóc w powrocie do kraju tym, którzy z powodu problemów tranzytowych utknęli w miejscach, w których kończy się im właśnie wypoczynek - poinformował premier, dodając, że Polska jest przygotowana do akcji ewakuacyjnej. Są przygotowane samoloty; chodzi o samoloty, które są w dyspozycji rządu (...). MON przygotowało także odpowiednie siły i środki - powiedział.
Jeśli chodzi o ceny (…), Orlen jako główny aktor na tej scenie jest w pełni świadomy. Dziś o tym rozmawialiśmy z ministrem aktywów państwowych. Orlen użyje narzędzi dla niego dostępnych, narzędzi finansowych – na przykład związanych z marżą – tak, aby ewentualne skoki cen ropy na giełdach światowych nie odbiły się w sposób dokuczliwy na cenach paliwa w Polsce - zapowiedział Donald Tusk.
Nie możemy oczywiście zagwarantować nienaruszalności cen w tym czasie. Wiadomo, wojna ma swoje konsekwencje (…), ale spółki będą miały na uwadze, żeby łagodzić ewentualne skutki podwyżki cen ropy, to mogę zagwarantować - powiedział.
Proszę polegać wyłącznie na oficjalnych komunikatach publikowanych na naszych kanałach informacyjnych, w placówkach konsularnych oraz w komunikatach rządu przekazywanych przez media - powiedział szef rządu.