"Osoby, które tworzyły wcześniej m.in. środowisko Solidarnej Polski, zostały przyjęte do PiS, stworzyły jego twardą prawą nogę. Okazało się, że ta prawa noga uzyskała główny wpływ na przekaz medialny, co do charakteru partii" - tak wyrzucony z PiS senator Jacek Włosowicz komentuje sytuację wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W środę wieczorem pojawiła się informacja o zawieszeniu senatora Jacka Włosowicza i wszczęciu procedury usunięcia go z klubu PiS. Rzecznik partii Rafał Bochenek napisał w mediach społecznościowych, że wypowiedzi polityka "wyraźnie pokazują, że od dawna mentalnie znajduje się po stronie Tuska".
Senator Jacek Wosowicz od 2011 roku nie jest czonkiem partii @pisorgpl. Jego dzisiejsze wypowiedzi wyranie pokazuj, e od dawna mentalnie znajduje si po stronie Tuska. Rol parlamentarzysty jest praca na rzecz polskich obywateli i reagowanie,wtedy gdy dzieje si im krzywda....
RafalBochenekMarch 18, 2026
Czarę goryczy przelały słowa wypowiedziane na antenie TVN24, gdzie Włosowicz chwalił unijny program SAFE i mówił, że PiS "robi się partią nacjonalistyczną".
To właśnie te wypowiedzi przesądziły o tym, że Jacek Włosowicz został w środę wyrzucony z PiS-u. Informację tę potwierdził reporterowi RMF FM Kacprowi Wróblewskiemu senator PiS Stanisław Karczewski. Nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości od wczoraj - powiedział Karczewski.
A ja przed chwil zadzwoniem do @JWlosowicz i poinformowaem goo wykluczeni z Klubu @pisorgpl pic.twitter.com/VwqNzM2uYq
StKarczewskiMarch 19, 2026
Polityk nie krył rozgoryczenia samą formą zawieszenia go w PiS. Jak tłumaczy w rozmowie z Onetem, nikt z partii nawet z nim nie rozmawiał, "nie było żadnego kontaktu".
Uważam, że przy posiadaniu jakiejś kindersztuby i pewnych zasad w partii to można by było wykonać telefon, wysłać SMS-a, e-maila. Może to dlatego, że nie jestem z kręgu towarzyskiego pana, którego pani wymieniła (rzecznika PiS Rafała Bochenka), dlatego nie było żadnego kontaktu - stwierdził Włosowicz.
Sama forma, no trudno. Partia jest w takim, a nie innym stanie, więc na tyle ją stać - dodał.
Senator odniósł się również do kwestii "określania jego mentalności czy przynależności" przez Rafała Bochenka i powiedział, że pan rzecznik "czasem szybko mówi, a później myśli - co jest atrybutem młodości". Jego zdaniem wypowiedź Bochenka była "bardzo nieelegancka".
Włosowicz podtrzymał też swoją krytykę względem Prawa i Sprawiedliwości jako "partii nacjonalistycznej" i podkreślił, że "wszyscy widzą" niekorzystne zmiany, jakie obecnie zachodzą w PiS.
Myślę, że większość z nas widziała, że osoby, które tworzyły wcześniej m.in. środowisko Solidarnej Polski, zostały przyjęte do PiS, stworzyły jego twardą prawą nogę i okazało się, że ta prawa noga uzyskała główny wpływ na przekaz medialny, co do charakteru partii. A ten charakter partii zaczął być zmieniany na partię nacjonalistyczną, czyli z jednej strony próbująca się wyrwać z organizacji międzynarodowych, a z drugiej chcącą pokazywać, że nie chce przyjaznych stosunków w relacji z sąsiadami, że ma swoje sny o potędze - stwierdził.
Jacek Włosowicz należał do PiS w latach 2002-2011, następnie w latach 2012-2022 należał do Solidarnej Polski, z której został wykluczony. Obecnie nie należy do żadnej partii. W wyborach w 2023 r. otrzymał mandat senatora, startując jako kandydat PiS. Był też senatorem VI, IX, X kadencji, również zdobywając mandat senatorski jako kandydat PiS. W 2009 został europosłem, startując z listy PiS.