Donald Tusk w swoim najnowszym wpisie na portalu X odniósł się do zbliżających się wyborów na Węgrzech, sugerując, że to właśnie tam może dojść do politycznego przełomu. "Kaczyńskiemu nie wyszedł Budapeszt w Warszawie, ale bardzo możliwe, że od niedzieli będziemy mieli Warszawę w Budapeszcie" – napisał premier na X.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W swoim wpisie na portalu X Tusk nawiązał do słów Jarosława Kaczyńskiego z 2011 roku, kiedy to lider PiS wyraził nadzieję, że w Warszawie uda się powtórzyć polityczny sukces Viktora Orbana z Budapesztu.
"Kaczyńskiemu nie wyszedł Budapeszt w Warszawie, ale bardzo możliwe, że od niedzieli będziemy mieli Warszawę w Budapeszcie" - napisał Tusk, sugerując, że to właśnie na Węgrzech może dojść do zmiany władzy na wzór tej, która miała miejsce w Polsce.
Kaczyskiemu nie wyszed Budapeszt w Warszawie, ale bardzo moliwe, e od niedzieli bdziemy mieli Warszaw w Budapeszcie.
donaldtuskApril 10, 2026
Sondaże przed wyborami na Węgrzech wskazują na rosnącą przewagę opozycyjnej partii TISZA, kierowanej przez Petera Magyara. Według najnowszych badań, ugrupowanie to może liczyć na poparcie od 49 do nawet 58 procent zdecydowanych wyborców, podczas gdy rządzący Fidesz Viktora Orbana utrzymuje się na poziomie 35-38 procent.
Wybory parlamentarne odbędą się już w najbliższą niedzielę, czyli 12 kwietnia.
Obecna koalicja Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) sprawuje władzę od 2010 roku, dysponując solidną większością w parlamencie. Jednak coraz silniejsze głosy sprzeciwu wobec polityki Orbana, zwłaszcza w kontekście relacji z Unią Europejską i kontrowersyjnych reform, mogą przesądzić o wyniku wyborów.
Centralnym punktem programu Fideszu pozostaje sprzeciw wobec ingerencji instytucji unijnych, polityki migracyjnej Brukseli oraz nacisków na odejście od rosyjskich surowców energetycznych.