Komisja prawna Parlamentu Europejskiego opowiedziała się za uchyleniem immunitetu Grzegorzowi Braunowi. Sprawa dotyczy zniszczenia flagi ukraińskiej i unijnej oraz zaprzeczania zbrodniom ludobójstwa Trzeciej Rzeszy. Ostateczną decyzję podejmie w środę Parlament Europejski.
- Komisja prawna Parlamentu Europejskiego (JURI) jednogłośnie zagłosowała za uchyleniem immunitetu Grzegorzowi Braunowi.
- Komisja podkreśliła, że decyzja nie rozstrzyga o winie, a jedynie umożliwia prowadzenie dochodzenia przez prokuraturę.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Decyzja w sprawie Brauna podjęta została jednogłośnie. Komisja prawna Parlamentu Europejskiego nie miała żadnych wątpliwości, aby uchylić dwa razy dzisiaj immunitet Grzegorza Brauna. Wszyscy posłowie byli za, nikt nie wstrzymał się od głosu, nikt nie był przeciwko - powiedział tuż po głosowaniu w komisji (JURI) europoseł Nowej Lewicy Krzysztof Śmiszek.
Wtorkowe głosowanie w JURI odnosiło się do dwóch spraw. Pierwsza dotyczyła zniszczenia flagi ukraińskiej i flagi Unii Europejskiej oraz zniszczenia barwnych flag środowisk LGBT+ w Sejmie. Druga - zaprzeczania zbrodniom ludobójstwa popełnionym przez Trzecią Rzeszę Niemiecką.
Negowanie Holokaustu i niszczenie cudzej własności tu w PE nie znajdują żadnego zrozumienia (...) Tu w europarlamencie nie ma miejsca na antysemityzm, rasizm, homofobię. Tu nikt nie staje po stronie ekstremizmów - skomentował Śmiszek.
Podkreślił, że komisja prawna nie decyduje o winie europosła, ale wypowiada się jedynie na temat tego, czy wniosek złożony przez władzę krajową, w tym przypadku polską prokuraturę, jest kompletny i czy nie jest próbą ograniczenia swobody parlamentarnej eurodeputowanego. Uchylenie immunitetu europoselskiego daje prokuraturze możliwość prowadzenia dochodzenia.
Jak zauważył europoseł EPL Michał Wawrykiewicz, JURI uznała wnioski polskiej prokuratury za zasadne oraz nie dopatrzyła się jakichkolwiek nacisków politycznych w prowadzonych przeciwko Braunowi sprawach.
Sprawa jest dość oczywista i nie ma podstaw, aby uznać, że tutaj prokuratura kieruje się jakimikolwiek względami politycznymi. To były przestępstwa o charakterze kryminalnym, w związku z czym nie było żadnych zastrzeżeń ze strony komisji prawnej - ocenił Wawrykiewicz.
Zgodnie z regulaminem europarlamentu, ostateczną decyzję w sprawie uchylenia immunitetu Grzegorza Brauna podejmie cała Izba w głosowaniu na posiedzeniu plenarnym. Do tego dojdzie prawdopodobnie już w środę, podczas minisesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Brukseli.
Zwyczajem jest, że zaraz po głosowaniach w komisji prawnej, głosowanie w sprawie odebrania immunitetu odbywa się na najbliższym posiedzeniu plenarnym - powiedział Śmiszek.
Jeden z wniosków do PE Prokurator Generalny skierował w lipcu ub.r. w związku z postępowaniami dotyczącymi m.in. zniszczenia w czerwcu 2025 r. w holu głównym Sejmu wystawy poświęconej społeczności LGBT+; kradzieży w kwietniu 2025 r. flagi Ukrainy z Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej oraz kradzieży w maju 2025 r. flagi UE z holu Ministerstwa Przemysłu w Katowicach.
Kolejny wniosek skierowany został do PE we wrześniu ub.r. w związku z zamiarem postawienia europosłowi zarzutu publicznego zaprzeczania zbrodniom popełnionym w byłym niemieckim, nazistowskim obozie KL Auschwitz-Birkenau. Chodziło o słowa Brauna z 10 lipca 2025 r. w radiu Wnet oraz z 14 lipca w ramach podcastu "Jan Pospieszalski rozmawia". Wypowiedzi Brauna spotkały się z potępieniem ze strony polityków, IPN i duchownych.
Wcześniej PE zagłosował za odebraniem immunitetu Braunowi dwukrotnie - za zniszczenie świec chanukowych w Sejmie i naruszenie nietykalności cielesnej ginekolożki w Oleśnicy.