​Od wczoraj polskie władze konsultują się z Komisją Europejską w sprawie unijnego programu SAFE. Jak tylko premier Donald Tusk przedstawi swój plan B, to KE skomentuje sprawę prezydenckiego weta - ustaliła korespondentka RMF FM w Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginon.

REKLAMA

  • Po więcej bieżących informacji z Polski i ze Świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Z naszych informacji wynika, że polskie władze już w czwartek konsultowały się z Komisją Europejską w sprawie prezydenckiego weta Karola Nawrockiego dot. wdrożenia unijnego programu SAFE. W piątek, po tym, jak premier Donald Tusk przedstawi swój plan B, głos zabierze także Bruksela.

Weto uderza w program SAFE

To jednak bardzo niedobra informacja. Weto uderza - zwłaszcza wizerunkowo - w ten sztandarowy program dozbrajania Europy, tym bardziej że był on skrojony pod Polskę i to Polska otrzymała z niego największą pulę, czyli jedną trzecią środków.

Rozmówcy naszej dziennikarki w Komisji Europejskiej podnosili, że bez Polski nie ma bezpieczeństwa europejskiego. Innymi słowy: bez Polski SAFE traci sens. Może powstać wrażenie, że jest jakiś problem z tym programem, tym bardziej że wciąż "brakuje" 32 miliardów euro.

Polska ma plan B?

Chodzi o plany Francji, Węgier i Czech, których Komisja Europejska wciąż jeszcze nie zaakceptowała. Oficjalnie twierdzi, że trwają rozmowy, jednak wyraźnie się one przedłużają. Gdyby nie było problemów w negocjacjach z tymi trzema krajami, KE by ich plany dawno zaakceptowała.

Oczywiście jest plan B, który ma ominąć weto i teraz rozmowy z Brukselą będą dotyczyć tego planu. Polskie władze nieoficjalnie zapewniają, że wszystko jest dogadane w tej sprawie z KE i jedyne straty będą dotyczyć środków na policję i straż graniczą.