Paulina Hennig-Kloska lub Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz - to one zostały na placu boju o stanowisko przewodniczącej Polski 2050. Rozstrzygnięcie już dziś. Obojętnie jednak, która z pań zostanie szefową partii, już teraz wiadomo, że będzie ona domagać się spotkania z premierem w cztery oczy jeszcze w tym tygodniu. Chodzi m.in. o zamknięcie tematów dotyczących stanowisk: wicepremiera i wiceministrów.
- Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz walczą dziś o stanowisko przewodniczącej Polski 2050.
- Rozstrzygnięcie wyboru nowej liderki partii nastąpi jeszcze dziś po południu.
- Nowa przewodnicząca będzie domagać się spotkania z premierem Donaldem Tuskiem w cztery oczy w tym tygodniu.
- Tematem rozmów mają być m.in. stanowiska wicepremiera oraz wiceministrów w resortach funduszy i sportu.
- Polska 2050 od kilku tygodni oczekuje na decyzje premiera w sprawie obsady tych stanowisk.
- Nowa liderka ma również przedstawić premierowi kluczowe postulaty partii do zrealizowania w tej kadencji Sejmu.
- Najnowsze informacje, w tym ze świata polityki, znajdziesz na rmf24.pl.
Dziś po południu dowiemy się, kto zajmie miejsce Szymona Hołowni i stanie się czwartym liderem koalicji 15 października. Jasne już jest, że do tego męskiego grona dołączy jedna z pań, która na co dzień wchodzi w skład rządu Donalda Tuska.
Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Kacper Wróblewski, na szczytach partii są oczekiwania, że nowa liderka jeszcze w tym tygodniu spotka się z premierem Donaldem Tuskiem. Propozycja takiego spotkania ma paść zaraz po ogłoszeniu wyników II tury.
Zarówno Paulina Hennig-Kłoska, jak i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz będą miały okazje zobaczyć się z premierem na najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów, które odbędzie się w tym tygodniu. Czy szef rządu znajdzie jednak czas, aby porozmawiać z nową liderką wyłącznie w cztery oczy?
Liczymy, że nowy lider od razu zacznie walczyć o nasze sprawy, a tych jest jeszcze kilka do rozwiązania. Szymonowi (Hołowni - przyp. red.) w ostatnich miesiącach się nie chciało, więc mamy nadzieję, że kilka kwestii zostanie doprowadzonych do końca - mówi jeden z członków Polski 2050, który chce zachować anonimowość.
Chodzi tu m.in. o kwestie dotyczące kilku stanowisk: wicepremiera, a także wiceszefów resortów: funduszy i sportu. Jak informowaliśmy w Faktach RMF FM, Polska 2050 na decyzje premiera w tej sprawie czeka już od wielu tygodni. Oprócz tego liderka ma wskazać premierowi najważniejsze kwestie, które Polska 2050 chciałaby załatwić do końca tej kadencji Sejmu. Jeśli do takiego spotkania nie dojdzie w najbliższych dniach, to pokażemy tylko, że w tej koalicji nie mamy zbyt wiele do powiedzenia - dodaje nasz rozmówca.
O tym, że w partii są wysokie oczekiwania wobec nowego przewodniczącego mówił w Radiu RMF24 szef klubu parlamentarnego Polska 2050. Nasz lider musi upomnieć się o nasze, ale zarazem być lojalnym koalicjantem - podkreślał poseł Paweł Śliz, który otwarcie popiera Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz.
Tak, czekamy wciąż na te nominacje na stanowiskach wiceministrów. Nasze ugrupowanie jako pierwsze było przygotowane na rekonstrukcję rządu. Od razu na stole położyliśmy to, kogo chcemy odwołać i powołać. Może pan premier czeka na zmianę na pozycji lidera i może po tej zmianie te decyzje zostaną podjęte - dodawał polityk.
W partii liczą, że nowa liderka udowodni swoją sprawczość przed 17 stycznia, bo tego dnia w stolicy odbędzie się Rada Krajowa, w trakcie której głos zabierze nowa przewodnicząca Polski 2050.