Postępowanie przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi, którego prokuratura oskarżyła m.in. o znieważenie funkcjonariuszy straży granicznej i Żandarmerii Wojskowej na przejściu granicznym w Słubicach, zostało umorzone. Informacje w tej sprawie przekazał rzecznik Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp. Roman Makowski.

REKLAMA

  • Jeszcze więcej aktualnych informacji znajdziesz na RMF24.pl.

Postanowienie nie jest prawomocne, a strony mogą złożyć na nie zażalenie.

Na wtorkowym posiedzeniu sąd uznał, że wszystkie czyny zarzucone Robertowi Bąkiewiczowi w akcie oskarżenia nie noszą znamion przestępstwa i umorzył postępowanie karne wobec niego w całości. Uzasadnienie decyzji sądu nie jest znane ze względu na utajnienie jego treści - przekazał sędzia Makowski.

Bąkiewicz komentuje, prokuratura złoży zażalenie

Po ogłoszeniu decyzji sądu na portalu X Robert Bąkiewicz napisał m.in.: "Ta sprawa to dowód na to, że żyjemy w realiach brutalnej walki politycznej, gdzie aparat państwa jest wykorzystywany do bicia w opozycję. To dopiero początek. Teraz czas, żebyście to WY przepraszali. Każdy polityk i każda redakcja, która brała udział w tej nagonce, poniesie konsekwencje".

Piramida kamstw, ktr budowali przeciwko mnie @donaldtusk, @MKierwinski, @TomaszSiemoniak, @adamSzlapka i @w_zurek, wanie runa w sdzie w Subicach! Przez miesice pluli na mnie najwaniejsi ludzie w pastwie. Premier, ministrowie, media - wszyscy chcieli zrobi ze... pic.twitter.com/Og2J0ntwUU

RBakiewiczMarch 17, 2026

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak przekazała, że prokuratura złoży zażalenie na postanowienie sądu o umorzeniu tego postępowania karnego.

Co się wydarzyło w Słubicach?

31 grudnia 2025 r, Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wlkp. skierowała do słubickiego sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Zarzuciła w nim Bąkiewiczowi znieważenie 29 czerwca 2025 r. na granicy czworga funkcjonariuszy SG i ŻW, pomówienie funkcjonariuszki SG na portalu X oraz pomówienie różnych grup osób na tymże portalu.

Bąkiewicz był także oskarżony o nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i rasowych poprzez zamieszczanie w swoich postach na portalu X oraz wywiadach na portalu YouTube wypowiedzi wzbudzających i nasilających u ich odbiorców uczucia silnej niechęci i wrogości wobec osób narodowości niemieckiej oraz imigrantów.

Robert Bąkiewicz od początku nie przyznawał się stawianych mu zarzutów. Groziła mu za nie grzywna, ograniczenie wolności albo od roku do trzech lat więzienia.

Bąkiewicz jest działaczem środowisk narodowych, na granicy polsko-niemieckiej pojawia się w ramach tzw. patroli obywatelskich. Powołał także Ruch Obrony Granic - ogólnopolską inicjatywę społeczną, której celem jest "obrona Polski przed masową migracją i zagrożeniami z nią związanymi".