Szef węgierskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Peter Szijjarto odgryzł się premierowi Polski. We wpisie na platformie X Donald Tusk poparł węgierską opozycję, która w niedzielę zorganizowała marsz. „Szkoda, że tym razem się nie pojawił. Cztery lata temu był na wiecu opozycji i potem wygraliśmy 20 proc. przewagą” – skomentował wpis Tuska Szijjarto.

REKLAMA

  • Premier Donald Tusk publicznie poparł węgierską opozycję TISZA, publikując wpis na platformie X z okazji Święta Narodowego Węgier.
  • Szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto ironicznie odniósł się do wsparcia Tuska, przypominając, że cztery lata temu obecność Tuska na wiecu opozycji nie przeszkodziła Fideszowi w wygranej z 20-procentową przewagą.
  • Chcesz być na bieżąco? Wejdź na rmf24.pl.

W niedzielę Węgrzy obchodzili Święto Narodowe. Upamiętnia ono jeden z najważniejszych momentów w historii tego kraju: wybuch rewolucji z 1848 roku. Tegoroczne obchody przypadły na niecały miesiąc przed wyborami parlamentarnymi. Stały się okazją do demonstracji siły rywalizujących obozów politycznych: Fideszu premiera Węgier Viktora Orbana i opozycyjnej Tiszy pod przewodnictwem Petera Magyara.

Tusk: Wiosna nadchodzi

"Budapeszt dziś. Wiosna nadchodzi. LENGYEL MAGYAR ket jo barat! (Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki - przy. red.)" - napisał na X premier Tusk, dołączając do postu zdjęcie z marszu zorganizowanego w niedzielę przez Magyara.

Budapest today. Spring is coming. LENGYEL MAGYAR kt j bart! pic.twitter.com/h6yyzzGvHP

donaldtuskMarch 15, 2026

"Donald Tusk jest bardzo entuzjastycznie nastawiony do wiecu opozycyjnej partii TISZA. Szkoda, że tym razem się nie pojawił. Cztery lata temu był na wiecu opozycji 15 marca. Efekt? Wygraliśmy 20-procentową przewagą..." - napisał w odpowiedzi szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto.

Romanowski i Bąkiewicz na marszu Orbana

Viktor Orban i jego zwolennicy zgromadzili się w niedzielę południe na Marszu Pokoju. Powtarzali sprzeciw wobec unijnej pomocy udzielanej Ukrainie. Przemawiający na zakończenie pochodu Orban podkreślił, że Budapeszt będzie nadal sprzeciwiał się "wojennym planom Brukseli". Czas, aby Kijów i Bruksela zrozumieli, że nasi synowie nie będą ginąć za Ukrainę, ale będą żyć dla Węgier - powiedział na Placu Kossutha przed siedzibą parlamentu Węgier. Orban podkreślił, że będzie dążyć do utrzymania Węgier jako "wyspy bezpieczeństwa i spokoju w świecie wywróconym do góry nogami".

W marszu Fideszu wziął udział Marcin Romanowski, były polski wiceminister sprawiedliwości, poszukiwany przez polską prokuraturę. Ze zwolennikami Orbana wspólnie maszerował też Robert Bąkiewicz wraz ze sporą grupą osób z Ruchu Obrony Granic. Zebrani na marszu Fideszu odśpiewali "Rotę".

W wito narodowe wybuchu Wiosny ludw maszerowalimy ulicami Budapesztu razem z naszymi brami Wgrami. Biao-czerwone i czerwono-biao-zielone flagi obok siebie - tak jak przez wieki w naszych wsplnych zmaganiach o wolno.Dzi ta walka trwa nadal. Walczymy o woln Polsk i... pic.twitter.com/iL70OL8ykL

RomanowskiPLMarch 15, 2026

"Nie rzucim ziemi, skd nasz rd..." "Rota" wybrzmiaa na ulicach Budapesztu!Marsz Pokoju to nie tylko liczby i flagi, to przede wszystkim serce i wierno wartociom. Zobaczcie ten wzruszajcy moment na nagraniu - gdy tylko zabrzmiay pierwsze sowa "Roty", wszyscy... pic.twitter.com/KoMEpJ5MS5

ROGranicMarch 15, 2026

TISZA prowadzi w sondażach

Z kolei zwolennicy Tiszy byli po południu na Placu Bohaterów w Budapeszcie na Marszu Narodowym. Przemawiając do tłumu Magyar przedstawił wybory jako wybór między zniewoleniem a wolnością, odwołując się do ducha rewolucji z 1848 roku. Lider Tiszy zobowiązał się też do ograniczenia, po ewentualnej wygranej w kwietniu, kadencji premiera do dwóch.

TISZA prowadzi nad Fideszem w większości niezależnych sondaży, a w lutowym sondażu firmy Median partia Magyara uzyskała 20-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców. Wybory odbędą się 12 kwietnia.

Rosyjskie trolle a węgierskie wybory

Węgierski dziennikarz śledczy Szabolcs Panyi, cytowany przez węgierskie media, alarmuje, że rosyjska, powiązana z Kremlem sieć trolli Matrioszka włączyła się w kampanię przed wyborami. Dziennikarz powołał się na ustalenia rosyjskiego portalu opozycyjnego The Insider oraz projektu Bot Blocker, w których ujawniono skoordynowaną kampanię dezinformacyjną prowadzoną w portalach społecznościowych.

Celem działania botów, jak twierdzą śledczy, jest wywołanie zamieszania i manipulowanie opinią publiczną poprzez zalewanie przestrzeni informacyjnej mylącymi lub całkowicie sfabrykowanymi twierdzeniami.

Fałszywe informacje w sieci

Jeden z rozpowszechnianych fałszywych materiałów głosi, że ukraiński uchodźca został aresztowany we Francji po próbie rzucenia granatu na teren ambasady węgierskiej w Paryżu. Śledczy zaznaczyli, że wiadomość jest fikcją.

Inna sfałszowana wiadomość informowała o ponad tysiącu ataków ukraińskich uchodźców na obywateli węgierskich w kilku krajach europejskich. Nagranie z logo Euronews i Human Rights Watch przedstawia historię jako wiarygodną, chociaż nigdy nie przeprowadzono podobnego śledztwa.

Kolejne zmanipulowane nagrania fałszywie sugerują, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski obraził Węgrów lub że jego domniemane groźby wobec Węgier zaszkodziły jego reputacji wśród europejskich przywódców. W niektórych nagraniach zmyślone cytaty przypisuje się analitykom lub dziennikarzom.