Sto dni mija jak jeden dzień. Donald Tusk zapowiedział ambitny program w kampanii wyborczej. 100 konkretów na 100 dni miało oznaczać legislacyjną ofensywę nowego rządu i zmiany, które odmienią Polskę po 8 latach rządów Prawa i Sprawiedliwości. W piątek minie dokładnie sto dni od zaprzysiężenia nowego premiera i czas, by Polacy powiedzieli "sprawdzam". I tak też się stało. W sondażu dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej" oceniliście postępy rządu Donalda Tuska w realizacji jego obietnic wyborczych.

REKLAMA

Polaków zapytaliśmy o sukcesy i porażki rządu Donalda Tuska. Na tapetę wzięliśmy osiem najważniejszych kwestii, które stały się filarami kampanii wyborczej obecnej koalicji rządzącej. Mamy więc walkę o fundusze europejskie, politykę zagraniczną, problemy w wymiarze sprawiedliwości, publiczne media, kwestie związane z rolnictwem, ochronę praw kobiet czy wreszcie rozliczenie poprzedniej ekipy.

Jak Donald Tusk i jego ludzie radzą sobie z realizacją planów i obietnic? Najprostsza odpowiedź brzmi - różnie, ale bez rewelacji. W ocenie Polaków dotychczasowe osiągnięcia (i problemy) nowego gabinetu można podzielić na trzy bloki. W każdym przypadku ankietowani mieli do wyboru proste odpowiedzi: sukces, porażka i brak jednoznacznej opinii.

Jest sukces?

W pierwszym bloku, dotyczącym polityki zagranicznej i normowania relacji z Unią Europejską, Polacy dostrzegają optymistyczny trend w polityce rządu i MSZ. Doceniono odblokowanie środków z Krajowego Planu Odbudowy (61,3 proc. - sukces) i większe zaangażowanie w budowę pozytywnych stosunków z partnerami (50,7 proc. - sukces).

Są problemy?

W ocenie tematów w ramach drugiego bloku Polacy są wyraźnie podzieleni. Chodzi o zmiany w wymiarze sprawiedliwości (39 proc. - sukces, 37 proc. - porażka), w mediach publicznych (43,7 proc. - sukces, 36,9 proc. - porażka) i w sprawie rozliczania rządu PiS (44,4 proc. - sukces, 37,9 proc. - porażka). W tych przypadkach zarówno pozytywne i negatywne oceny rozkładają się mniej więcej równo.

Są porażki?

Jest też i blok trzeci. Tu Polacy są ewidentnie rozczarowani brakiem postępów w zmianach. W badaniu większa część respondentów negatywnie ocenia sposób, w jaki nowy rząd zareagował na protesty rolników (47 proc. - porażka), w jaki sposób podszedł do realizacji obietnic związanych z prawami kobiet (41,7 proc. - porażka). Jest jedna statystyka, która powinna Donaldowi Tuskowi i jego ministrom dać szczególnie do myślenia. Polacy widzą, że tempo realizacji obietnic wyborczych nie jest takie, jak zapowiadano - tu na porażkę rządu wskazuje ponad połowa ankietowanych.

Należy zwrócić uwagę na to, że sondaż nie wykazał jednoznacznych i bezspornych obszarów, w których nowy rząd zdecydowanie poniósł porażkę lub zdecydowanie odniósł zwycięstwo. Oczywiście, chociaż o ocenie jakości nowej władzy decydują także sympatie polityczne respondentów, te relatywnie niewielkie rozbieżności między liczbą pozytywnych i negatywnych opinii świadczyć mogą o czymś więcej. Polacy rozumieją, że w trzy miesiące rządów nie da się zmienić funkcjonowania państwa, które było strukturyzowane przez poprzednią władzę na przestrzeni 8 lat. Choć respondenci zauważyli, że tempo realizacji obietnic wyborczych - tzw. 100 konkretów - jest mizerne, to w ocenie poszczególnych sektorów, za które odpowiada rząd Tuska, są już bardziej wyrozumiali. Jak można jednak podejrzewać, okres ochronny dla nowego gabinetu dobiega końca. W kolejnym badaniu tego typu Polacy mogą wykazać się dużo mniejszym zrozumieniem.

Sondaż został przygotowany przez United Surveys w dniach 08-10.03.2024, metodą mieszaną CATI/CAWI na próbie 1000 osób.