Rosja dzieli się z Iranem zaawansowanymi taktykami użycia dronów, sprawdzonymi podczas wojny w Ukrainie, do ataków na państwa Zatoki Perskiej i amerykańskie obiekty wojskowe na Bliskim Wschodzie - informuje CNN. Moskwa i Teheran ewidentnie zacieśniają współpracę.
- Rosja dzieli się z Iranem zaawansowanymi taktykami użycia dronów, opracowanymi podczas wojny w Ukrainie.
- Drony Shahed okazały się zaskakująco skuteczne w przełamywaniu systemów obrony powietrznej państw Zatoki Perskiej.
- W odpowiedzi Ukraina dzieli się doświadczeniem w zwalczaniu tych bezzałogowców z państwami regionu.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Amerykańskie media dotychczas informowały, że Rosja dostarcza Iranowi informacje wywiadowcze umożliwiające ataki na amerykańskie cele wojskowe na Bliskim Wschodzie. Jak się okazuje, współpraca Moskwy i Teheranu jest znacznie bardziej zaawansowana.
CNN pisze, powołując się na anonimowego przedstawiciela zachodniego wywiadu, że Rosja dzieli się z Iranem zaawansowanymi taktykami użycia dronów, opracowanymi podczas wojny w Ukrainie. Chodzi o drony Shahed - zaprojektowane przez Iran, lecz masowo produkowane przez Rosję na potrzeby konfliktu za naszą wschodnią granicą.
Bezzałogowce te okazały się zaskakująco skuteczne w przełamywaniu systemów obrony powietrznej państw Zatoki Perskiej. To, co wcześniej było ogólnym wsparciem, teraz budzi coraz większe obawy, w tym (mamy) strategie wykorzystywania bezzałogowych statków powietrznych, które Rosja stosowała w Ukrainie - mówi zachodni urzędnik.
Choć oficjel odmówił podania szczegółów dotyczących zakresu pomocy taktycznej, CNN zauważa, że siły rosyjskie wykorzystują drony Shahed w zmasowanych atakach powietrznych na Ukrainę, regularnie zmieniając ich kurs, aby ominąć systemy obrony powietrznej.
Uwagę na rosyjskie wsparcie Iranu w zakresie dronów zwraca też prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, pisząc w środę na platformie X, że "Rosja zaczęła wspierać irański reżim dronami". W odpowiedzi na rosnące zagrożenie, Kijów wysłał do państw Zatoki Perskiej zespół ekspertów od przechwytywania dronów, którzy będą dzielić się wiedzą w zwalczaniu relatywnie tanich Shahedów.
Przedstawiciel zachodniego wywiadu w rozmowie z CNN zwraca również uwagę na zagrożenie, jakim jest użycie przez Iran min w cieśninie Ormuz, a także ataki z wykorzystaniem dronów morskich i mniejszych łodzi na okręty wchodzące w skład grup uderzeniowych lotniskowców.
Przypomnijmy, Iran na początku trwającej już blisko dwa tygodnie wojny twierdził, że przeprowadził udany atak na lotniskowiec USS Abraham Lincoln, czemu Stany Zjednoczone jednak zaprzeczyły.
Zachodni oficjel przyznaje również, że "niepokojące" jest wsparcie Chin dla Iranu, ale odmawia podania szczegółów.