​Rosyjski konsulat w irańskim mieście Isfahan został uszkodzony w wyniku ostrzału - powiedziała we wtorek rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa, której wypowiedź przytoczyła agencja Reutera.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Według Zacharowej w ubiegłą niedzielę w wyniku ataku na pobliską siedzibę administracji prowincji Isfahan w budynkach należących do konsulatu Rosji wybite zostały szyby. Nikt nie zginął ani nie odniósł poważnych obrażeń.

Rzeczniczka oceniła, że atak na misję dyplomatyczną jest "rażącym pogwałceniem" międzynarodowych konwencji, i wezwała wszystkie strony konfliktu do poszanowania przedstawicielstw dyplomatycznych - przekazał Reuters.

Konflikt na Bliskim Wschodzie

Od 28 lutego Izrael i USA prowadzą naloty na Iran, a ten w odpowiedzi ostrzeliwuje Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, uderzając zarówno w amerykańskie bazy wojskowe, jak i w infrastrukturę cywilną.

Iran utrzymuje bliskie relacje z Rosją, które dodatkowo zacieśniły się po rozpoczęciu pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku. Teheran wspiera Moskwę dronami typu Shahed, którymi rosyjskie wojsko regularnie atakuje ukraińskie miasta.

Kreml poinformował w poniedziałek, że rosyjski przywódca Władimir Putin pogratulował Modżtabie Chameneiemu wyboru na stanowisko najwyższego przywódcy Iranu. Syn zabitego ajatollaha Alego Chameneiego został dzień wcześniej wybrany przez irańskie Zgromadzenie Ekspertów.

Dziennik "Washington Post", powołując się na własne źródła, poinformował, że Rosja dostarcza Iranowi dane wywiadowcze, ułatwiające mu ataki na siły amerykańskie na Bliskim Wschodzie. Biały Dom zbagatelizował te doniesienia.