Rosja zamierza znacząco zwiększyć produkcję dronów uderzeniowych, by móc wykorzystywać nawet tysiąc takich maszyn dziennie przeciwko Ukrainie - poinformował naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, generał Ołeksandr Syrski. Ukraiński wojskowy ostrzegł też, że Kreml przygotowuje się do powołania setek tysięcy nowych żołnierzy i dalszej eskalacji działań wojennych.
- Rosja planuje zwiększyć produkcję dronów uderzeniowych.
- Kreml planuje powołać pod broń 409 tysięcy osób i sformować 11 nowych dywizji.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Generał Ołeksandr Syrski w wywiadzie dla ukraińskiego portalu LB.ua ujawnił plany Rosji dotyczące rozbudowy potencjału dronów uderzeniowych. Według jego informacji Kreml chce zwiększyć produkcję bezzałogowców do poziomu umożliwiającego użycie nawet tysiąca takich maszyn dziennie przeciwko Ukrainie. Obecnie Rosja produkuje około 400 dronów Shahed różnych typów każdego dnia.
Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy podkreślił, że Kijów musi zrobić wszystko, by udaremnić rosyjskie plany. Powinniśmy zadać wrogowi takie straty, aby zrezygnował z aktywnych działań i stworzyć warunki do prowadzenia negocjacji - zaznaczył Syrski. Jego zdaniem skuteczna obrona przed dronami i zadanie strat rosyjskim siłom to klucz do osłabienia ofensywy Kremla.
Generał Syrski ocenił, że Rosja planuje w 2026 roku sformować co najmniej 11 nowych dywizji i powołać pod broń aż 409 tysięcy osób. Potencjał mobilizacyjny Rosji oszacował na ponad 20 milionów ludzi, z czego 4,5 miliona to osoby już przygotowane do natychmiastowego zaangażowania w działania wojenne.
Według ukraińskiego dowódcy Rosja nie zamierza rezygnować z realizacji celów, których nie udało się osiągnąć w poprzednim roku. Kreml planuje kontynuować ofensywę i dalszą eskalację konfliktu, wykorzystując zarówno nowe technologie, jak i ogromne zasoby ludzkie.