Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o rosyjskich próbach nawiązania bezpośrednich porozumień gospodarczych ze Stanami Zjednoczonymi z pominięciem Kijowa. Według danych ukraińskiego wywiadu Moskwa miała przedstawić Waszyngtonowi propozycje warte nawet 12 bilionów dolarów. W tle pojawiają się także amerykańskie naciski na szybkie zakończenie wojny. Wskazano termin.

REKLAMA

  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

"Pakiet Dmitriewa" na stole

Wołodymyr Zełenski przekazał informacje podczas zamkniętego briefingu z dziennikarzami po drugiej rundzie negocjacji trójstronnych Ukraina-USA-Rosja, które odbyły się w Abu Zabi.

Jak ujawnił prezydent Ukrainy, kluczowym elementem rosyjskiej ofensywy dyplomatycznej jest dokument określany przez ukraiński wywiad mianem "pakietu Dmitriewa". Nazwa pochodzi od Kiriłła Dmitriewa - rosyjskiego negocjatora, który miał prezentować te propozycje w Stanach Zjednoczonych.

Według Kijowa dokument zakłada szeroko zakrojoną współpracę gospodarczą między USA a Rosją, obejmującą m.in. energetykę, surowce i inwestycje infrastrukturalne. Wartość całego pakietu ma sięgać nawet 12 bilionów dolarów.

"Nie zgodzimy się na decyzje bez Ukrainy"

Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Ukraina nie zaakceptuje żadnych ustaleń dotyczących jej przyszłości, które byłyby podejmowane bez jej udziału.

Ukraina stanowczo się sprzeciwia jakimkolwiek ustaleniom między USA i Rosją, które dotyczyłyby jej przyszłości i byłyby podejmowane bez udziału strony ukraińskiej - zaznaczył prezydent.

Jak dodał, Kijów traktuje takie działania jako próbę wywierania presji politycznej i gospodarczej kosztem ukraińskiej suwerenności.

Wątek rosyjskich propozycji gospodarczych łączy się - według Zełenskiego - z rosnącą presją ze strony Stanów Zjednoczonych na szybkie zakończenie konfliktu. W sobotnim wystąpieniu prezydent Ukrainy ujawnił, że Waszyngton wyznaczył obu stronom ramowy termin osiągnięcia porozumienia.

Amerykanie dążą do szybkiego zakończenia wojny i mogą wywierać presję na obie strony, by zmieścić się w zaproponowanym harmonogramie do czerwca - powiedział Zełenski.

Zaznaczył jednocześnie, że USA oczekują przedstawienia jasnego planu działań oraz konkretnych terminów, deklarując gotowość do intensyfikacji wysiłków dyplomatycznych.

Kolejna runda rozmów w USA

Proces negocjacyjny ma być kontynuowany. Trzecia runda rozmów trójstronnych Ukraina-USA-Rosja ma odbyć się po raz pierwszy na terytorium Stanów Zjednoczonych.

Te negocjacje prawdopodobnie odbędą się w Miami. Potwierdziliśmy nasz udział - poinformował Zełenski, cytowany przez agencje Reuters i AP.

Dotychczasowe dwie rundy odbyły się w Abu Zabi - pierwsza w dniach 23-24 stycznia, druga w minioną środę i czwartek. Choć rozmowy nie doprowadziły jeszcze do zawieszenia broni, analitycy podkreślają, że sam fakt ich prowadzenia oraz relatywnie konstruktywny przebieg stanowią istotny krok w kierunku dalszych negocjacji.