Władimir Putin ogłosił, że Rosja może wstrzymać dostawy gazu na europejskie rynki natychmiast, nie czekając aż Unia przestanie sprowadzać surowiec z własnej woli. Wypowiedź rosyjskiego przywódcy padła w kontekście kryzysu na Bliskim Wschodzie i rosnących cen paliw kopalnych.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Putin rozmawiał z prokremlowskim dziennikarzem Pawłem Zarubinem, dla którego komentował sytuację na świecie, kładąc szczególny nacisk na wydarzenia na Bliskim Wschodzie.
Prezydent Rosji zauważył, że ceny ropy i gazu wzrosły po ataku USA i Izraela na Iran oraz odpowiedzi Teheranu. Konflikt sparaliżował transport przez Cieśninę Ormuz i zmusił do zamknięcia produkcji LNG w Katarze oraz największej rafinerii ropy w Arabii Saudyjskiej.
W tym kontekście Putin stwierdził, że gdy Europa odchodzi od gazu z Rosji, pojawiają się nowi nabywcy, którzy są gotowi zapłacić więcej niż przed wybuchem wojny w Zatoce Perskiej.
Teraz otwierają się inne rynki. I być może korzystniej będzie dla nas zaprzestać dostaw na rynek europejski już teraz. Wejść na rynki, które się otwierają i zdobyć tam przyczółek - powiedział Zarubinowi.
Putin dodał, że jego słowa nie stanowią deklaracji politycznej, a jedynie "głośno myśli". Zaznaczył jednak, oskarżając Europę o złą politykę - Zdecydowanie poleciłbym rządowi, aby wspólnie z naszymi firmami pracował nad tą kwestią.
Rosja, która kiedyś dostarczała 40 proc. gazu rurociągowego do UE, obecnie dostarcza jedynie 6 proc. Putin podkreślił, że Rosja pozostaje niezawodnym dostawcą energii, ale obecna sytuacja skłania do poszukiwania nowych, bardziej opłacalnych rynków, takich jak Chiny. Łącznie, w przypadku gazu rurociągowego i LNG (gaz skroplony), Moskwa odpowiadała za około 13 proc. całkowitego importu gazu do UE w 2025 roku.
W związku z inwazją Rosji na Ukrainę Unia Europejska wyraźnie zmniejszyła swoją zależność od rosyjskich paliw kopalnych.
W styczniu 2026 roku Rada Europejska przyjęła rozporządzenie zakazujące importu LNG i gazu gazociągowego z Rosji od 18 marca 2026 roku, z okresami przejściowymi dla obowiązujących umów. Do końca 2027 roku cały import gazu z Rosji zostanie ostatecznie zakazany.
Odejście od gazu rosyjskiego stało się możliwe głównie dzięki gwałtownemu wzrostowi importu LNG i ogólnemu spadkowi zużycia gazu w UE. W 2025 roku Norwegia była największym dostawcą gazu do UE, odpowiadając za prawie jedną trzecią całego importu.
Inni dostawcy to m.in. Stany Zjednoczone, Algieria, Wielka Brytania, Azerbejdżan i właśnie Rosja.
Gaz jest wykorzystywany głównie do wytwarzania energii, ogrzewania gospodarstw domowych i procesów przemysłowych. Około 30 proc. gospodarstw domowych w UE ogrzewa się gazem. Zapotrzebowanie UE na gaz ziemny spadło o ponad 19 proc. między 2021 a 2024 rokiem - informuje Rada Europejska.