Władimir Putin przedstawił prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi propozycje dotyczące rozwiązania kryzysu wokół Iranu - poinformował rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, cytowany przez państwową agencję informacyjną Ria Nowosti.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Putin i Trump odbyli w poniedziałek wieczorem rozmowę telefoniczną, która trwała około godziny. Rosyjski przywódca wezwał do rozwiązania sporów między Waszyngtonem a Teheranem drogą dyplomatyczną i przedstawił swoje propozycje w tej sprawie.
Na razie nie możemy ujawnić żadnych szczegółów. Propozycje zostały przekazane przez prezydenta jego rozmówcy. Zobaczymy, jak potoczy się proces uzgodnień - powiedział Pieskow.
Wyjaśnił, że kwestia zniesienia sankcji na rosyjską ropę nie była szczegółowo omawiana podczas rozmowy. Dodał jednak, że ewentualna decyzja prezydenta USA o zniesieniu sankcji wobec niektórych krajów byłaby związana z próbą ustabilizowania sytuacji na światowych rynkach.
Od samego początku, jeszcze przed rozpoczęciem fazy militarnej, Putin proponował różne opcje mediacji i współpracy, które mogłyby pomóc w złagodzeniu napięć - powiedział Pieskow. Wiele z tych propozycji jest wciąż aktualnych, o czym prezydent wczoraj wspominał.
Przywódcy poruszyli także temat procesu pokojowego w Ukrainie. Prezydent Rosji pozytywnie ocenił mediacyjne wysiłki Stanów Zjednoczonych i opowiedział o sytuacji na linii frontu. Amerykański przywódca wyraził nadzieję na szybkie zakończenie konfliktu.
W poniedziałek na Kremlu Putin zaproponował Europie wznowienie zakupów rosyjskiej ropy i gazu.
W obliczu blokady Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa jedna trzecia światowego handlu ropą, Rosja oferuje swoje zasoby jako alternatywę. Putin zaznaczył, że wojna w Iranie może poważnie wpłynąć na globalne relacje ekonomiczne, prowadząc do wzrostu inflacji i nowych realiów cenowych na rynkach energii.
Rosyjskie firmy energetyczne, według Putina, zawsze charakteryzowały się stabilnością i niezawodnością dostaw. Obecne wysokie ceny ropy Rosja chce wykorzystać do zmniejszenia zadłużenia wobec krajowych banków.