"Uderzenie irańskim dronem Shahed w budynek połączony z kościołem we Lwowie to skrajna perwersja, z której czerpać przyjemność mogą tylko tacy, jak Putin" - napisał wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, komentując dzisiejsze zmasowany atak Rosji m.in. na Lwów. "Dziedzictwo Lwowa nie należy tylko do jednego narodu. To uderzenie w pamięć, w tożsamość (...), zwracam się o natychmiastową reakcję" - tak z kolei putinowski atak na miejsca ważne dla Polaków skomentowała minister kultury Marta Cienkowska.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Rosja atakuje Ukrainę niemal co noc. Nieczęsto jednak zdarza się, żeby do zmasowanego ataku, który zbierze śmiertelne żniwo, doszło w ciągu dnia. Putin wystrzelił dziś w stronę Ukrainy prawie tysiąc dronów uderzeniowych Shahed. Jeden z nich trafił w zabytkową kamienicę w historycznym centrum Lwowa. Budynek połączony z kościołem był wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Celem był jednak zapewne kościół i jak największa liczba ofiar.

Konsul generalny RP we Lwowie Marek Radziwon poinformował, że drony uderzyły także w ważne dla Polski miejsca: w pobliżu klasztoru bernardynów i Archiwum Historycznego, gdzie przechowywane są jedne z najcenniejszych dla Polski dokumentów. Wieczorem skomentował to w oświadczeniu wideo prezydent Ukrainy; głos zabrała także minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska.

"Skala dzisiejszego ataku wyraźnie wskazuje..."

"Irańskie Shahedy wystrzelone przez Rosję uderzyły w budynek połączony z kościołem we Lwowie - to skrajna perwersja, z której czerpać przyjemność mogą tylko tacy, jak Putin. W Iwano-Frankiwsku uszkodzony został szpital położniczy. Skala dzisiejszego ataku wyraźnie wskazuje, że Rosja nie ma zamiaru naprawdę zakończyć tej wojny. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że Rosja również pomaga irańskiemu reżimowi w przeprowadzaniu ataków w całym regionie, wniosek staje się oczywisty: bez dodatkowej i silnej presji na Rosję, bez znaczących strat rosyjskich, w Moskwie nie pojawi się chęć wycofania się z wojny i ponownego pogodzenia się z pokojem" - stwierdził Wołodymyr Zełenski.

Cienkowska: Zwracam się do społeczności międzynarodowej natychmiastową reakcję

Z ogromnym niepokojem i oburzeniem przyjmuję informacje o rosyjskim ataku na historyczne centrum Lwowa – miejsce wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ostrzał rejonu kościoła Bernardynów zagroził bezcennym archiwom i zabytkom – świadectwom wspólnej historii Ukrainy, Polski i całej Europy. Nie potrafię patrzeć na takie wydarzenia jak na "skutek wojny". To nie jest przypadek. To jest uderzenie w pamięć, w tożsamość, w coś, co budowało nas przez pokolenia. Dlatego tak wyraźnie trzeba dziś powiedzieć: dziedzictwo Lwowa nie należy tylko do jednego narodu. To część wspólnej historii Europy. Jego zniszczenie byłoby stratą, której nie da się odtworzyć ani naprawić" - napisała minister kultury Marta Cienkowska.

"Zwracam się do społeczności międzynarodowej - w tym UNESCO oraz państw-stron Konwencji haskiej z 1954 roku o - natychmiastową reakcję i realne działania na rzecz ochrony tych miejsc. Polska ma w tej sprawie szczególną wrażliwość. Nasza historia uczy, czym kończy się bezkarne niszczenie kultury - pamiętamy zniszczoną Warszawę, utracone zbiory. Dlatego jesteśmy gotowi działać od razu wspierać Ukrainę w zabezpieczaniu zbiorów, w pracach konserwatorskich i digitalizacji. To moment, w którym same słowa już nie wystarczą. Potrzebne są decyzje i wspólne działanie. Musimy zatrzymać niszczenie naszego wspólnego dziedzictwa" - dodała.

Nagranie z momentu uderzenia w Lww! W sieci pojawio si wideo pokazujce chwil, gdy rosyjski dron trafia w centrum miasta. Sia uderzenia i chaos na miejscu wstrzsny mieszkacami. Materia byskawicznie obiega internet.Obserwuj @RaportSwiatowy, by by na bieco z... pic.twitter.com/wHCA660yuY

RaportSwiatowyMarch 24, 2026