Koniec z darmową ewakuacją Polaków z miejsc objętych wcześniej ostrzeżeniami przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Taki pomysł ma wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski. Poprosił o poparcie dla zmiany ustawowej w tej sprawie.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Mimo wojny jadą na Bliski Wschód

W poniedziałek Radosław Sikorski napisał na platformie X, że według danych straży granicznej od 1 marca, czyli już po rozpoczęciu wojny w regionie Bliskiego Wschodu, wyjechało tam 736 osób, w tym 37 dzieci poniżej 15. roku życia. 97 osób udało się do Kataru, 271 do Omanu, a 368 do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Dodał, że ma nadzieję, że "nie będą domagać się ewakuacji na koszt podatnika".

Apel ws. zmian ustawy

"Proszę Państwa o poparcie dla takiej zmiany ustaw, aby za powrót do kraju samolotem rządowym lub wojskowym z miejsc, gdzie były ostrzeżenia o niebezpieczeństwie, można było pobierać opłatę" - napisał dziś Sikorski na X.

Prosz Pastwa o poparcie dla takiej zmiany ustaw aby za powrt do kraju samolotem rzdowym lub wojskowym z miejsc gdzie byy ostrzeenia o niebezpieczestwie mona byo pobiera opat. https://t.co/Oy0cba3nAt

sikorskiradekMarch 10, 2026

We wtorek rano rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował, że do Polski z Bliskiego Wschodu dzięki 55 lotom powróciły 9772 osoby.

Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie w regionie, w wyniku czego wiele linii lotniczych anulowało swoje loty w regionie.