​Bardziej restrykcyjne limity osób m.in. w kościołach, obiektach sportowych, kinach czy teatrach w związku z pandemią Covid-19 określa rozporządzenie, które ukazało się w poniedziałek wieczorem w Dzienniku Ustaw. Osoby przybywające spoza strefy Schengen będą objęte 14-dniową kwarantanną.

REKLAMA

W poniedziałek wieczorem ukazała się nowelizacja rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Przepisy obowiązywać będą w większości od 1 do 17 grudnia br. Osoby wracające z Republiki Botswany, Królestwa Eswatini, Lesotho, Republiki Mozambiku, Republiki Namibii, Republiki Południowej Afryki albo Republiki Zimbabwe nie mogą zostać zwolnione z kwarantanny przez 14 dni.

Osoby podróżujące z krajów spoza strefy Schengen będą objęte kwarantanną wydłużoną do 14 dni, z której jednak będą mogły być zwolnione na podstawie testu PCR wykonanego po upływie 8 dni od przekroczenia granicy.

SPRAWDŹ PEŁNĄ LISTĘ OBOSTRZEŃ>>>

Limity osób w obiektach

Według rozporządzenia będzie obowiązywać limit jednej osoba na 15 mkw. na siłowniach, w klubach i centrach fitness, hazardzie, muzeach, galeriach sztuki, targach, wystawach, kongresach i konferencjach (obecny limit to jedna osoba na 10 mkw.). Maksymalnie 100 osób będzie mogło uczestniczyć w zgromadzeniach i uroczystościach, jak wesela, komunie, konsolacje i spotkania, a także podczas dyskotek (obecny limit to 150 osób).

Limit jednej osoby na 15 mkw. obowiązywać będzie również w obiektach handlowych (obecnie jedna osoba na 10 mkw.).

Limit 50 proc. obłożenia (wcześniej 75 proc.) będzie obowiązywał w kościołach, lokalach gastronomicznych, hotelach i obiektach kulturalnych takich, jak np.: kina, teatry, opery, filharmonie, domy i ośrodki kultury, a także podczas koncertów i widowisk cyrkowych, jak również w obiektach sportowych, jak baseny i aquaparki.

Z 500 do 250 osób zostanie zmniejszony limit osób na wydarzeniach sportowych organizowanych poza obiektami sportowymi.

Sprecyzowano również przepisy o obowiązku odbycia kwarantanny. Według rozporządzenie nie stosuje się go wobec osoby, która zakończyła hospitalizację, odbywanie izolacji lub izolacji w warunkach domowych, z powodu stwierdzenia zakażenia wirusem SARS-CoV-2, a także osoby zaszczepionej przeciwko Covid-19, która ma unijne cyfrowe zaświadczenie covid lub zaświadczenie o szczepieniu, o wyniku testu i o powrocie do zdrowia w związku z Covid-19.

"Jesteśmy w apogeum IV fali epidemii"

Jesteśmy gdzieś w apogeum IV fali. Teraz spodziewamy się, że albo te wzrosty wyhamują i będą utrzymywały się na tym stabilnym poziomie. Ale oczywiście też myślimy o bardziej optymistycznym scenariuszu, że ta liczba będzie spadała. Taki sposób myślenia do tej pory przyjmowaliśmy, że mamy sytuację pod kontrolą, tzn. jesteśmy w przewidywalny sposób zarządzać walką z pandemią, mając pojęcie, jakie będą wzrosty, trendy i co będzie działo po stronie szpitali - mówił na poniedziałkowej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

Minister wytłumaczył, że obecnie jesteśmy w sytuacji, że liczba zachorowań powoli zmniejsza się. W dwóch województwach: lubelskim i podlaskim mamy do czynienia ze spadkiem nowych zakażeń. Natomiast na Mazowszu, które "często przesądza o nowych trendach", widać, że IV fala hamuje, a w pozostałych regionach "mamy kontynuację wzrostu".

Szczególnie niepokoi sytuacja na Śląsku, gdzie te dynamiki są stosunkowo duże i tam mamy też stosunkowo dużą liczbę mieszkańców - powiedział.

Omikron - co wiemy o nowym wariancie koronawirusa

Kilka państw postanowiło zaciągnąć "covidowy hamulec" w związku z pojawieniem się nowego wariantu Omikron. Odkryty po raz pierwszy w Botswanie wariant został określony przez Światową Organizację Zdrowia jako "budzący niepokój".

Wariant bardzo szybko się rozprzestrzenia. Niektórzy naukowcy spekulują, że mutacja mogła się wykształcić w organizmie pacjenta, który miał wirusa HIV i tym samym obniżoną odporność. W Botswanie ok. 20 proc. mieszkańców jest nosicielami wirusa HIV, sytuacja jest też ciężka w niektórych rejonach RPA, m.in. w Gauteng, gdzie teraz szaleje wariant Omikron.

Zaniepokojenie wśród naukowców wywołuje mnogość mutacji. Wykryto ich ogółem 50, z czego 30 w obrębie kolca, znajdującego się na powierzchni patogenu. Na kolec ten nakierowane są szczepionki przeciwko Covid-19, sam zaś wirus wykorzystuje go do wniknięcia do wnętrza ludzkich komórek.

Istnieją obawy, że wirus może się łatwiej rozprzestrzeniać między ludźmi. Może także mieć większą szansę na przebicie się przez układ odpornościowy.