Aryna Sabalenka już w półfinale Australian Open. Prowadząca w światowym rankingu białoruska tenisistka pokonała 18-letnią Amerykankę Ivę Jovic 6:3, 6:0. Spotkanie trwało godzinę i 29 minut.
- Aryna Sabalenka awansowała do półfinału Australian Open po zwycięstwie nad Ivą Jovic 6:3, 6:0.
- Jovic, rozstawiona z numerem 29, po raz pierwszy grała w ćwierćfinale Wielkiego Szlema i pierwszy raz zmierzyła się z Sabalenką.
- Białorusinka zagra w swoim szóstym z rzędu półfinale Wielkiego Szlema. Z kim się zmierzy?
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Jovic w Melbourne była rozstawiona z numerem 29. Pierwszy raz wystąpiła w 1/4 finału Wielkiego Szlema i pierwszy raz mierzyła się z Sabalenką.
Nie patrzcie na wynik. To był naprawdę ciężki mecz. Grała niesamowicie - komplementowała rywalkę Sabalenka.
W pierwszym secie mająca serbskie korzenie Jovic rzeczywiście stawiała opór faworytce. Tylko raz, w drugim gemie, dała się przełamać i to zdecydowało o przegranej w tej partii. W drugiej jednak nie miała nic do powiedzenia.
Another milestone ticked off in Melbourne Aryna Sabalenka defeats Jovic 6-3 6-0 to reach her fourth consecutive #AusOpen semifinal and a 14th career Grand Slam semifinal.#AO26 pic.twitter.com/aub0R11ekI
AustralianOpenJanuary 27, 2026
Jovic w poniedziałkowym notowaniu rankingu awansuje na najwyższe w karierze - 20. miejsce.
27-latka z Mińska natomiast w Melbourne była najlepsza w 2023 i 2024 roku. W poprzedniej edycji przegrała w finale z Amerykanką Madison Keys.
To wszystko dzięki publiczności. Nigdzie nie ma takiej atmosfery. Wiem, że jak tu przyjeżdżam, będę się cieszyła każdą chwilą. Dziękuję za nieustanne wsparcie - powiedziała Sabalenka, która zagra w szóstym z rzędu wielkoszlemowym półfinale.
W czwartek zmierzy się z rozstawioną z numerem trzecim Amerykanką Coco Gauff, albo Ukrainką Eliną Switoliną (nr 12.). Ich ćwierćfinał zaplanowano na godzinę 9 czasu polskiego.
Dwa pozostałe ćwierćfinały zostaną rozegrane w środę. Iga Świątek (nr 2.) zmierzy się z reprezentantką Kazachstanu Jeleną Rybakiną (nr 5.), a Amerykanka Amanda Anisimova (nr 4.) zagra z rodaczką Jessicą Pegulą (nr 5.).