W nowym rządzie powstanie ministerstwo skarbu - poinformował w TVN24 marszałek Senatu Stanisław Karczewski, pytany o ustalenia, które zapadły na środowym spotkaniu kierownictwa Zjednoczonej Prawicy. Potwierdził też, że kierować nim będzie Jacek Sasin.

REKLAMA

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel poinformował w środę, że kierownictwo Zjednoczonej Prawicy ustaliło strukturę przyszłego rządu. Na spotkaniu władz Zjednoczonej Prawicy potwierdzono też rekomendację Mateusza Morawieckiego jako kandydata na premiera.

Pytany w czwartek w TVN24, jaka będzie struktura nowego rządu, marszałek Senatu Stanisław Karczewski odparł, że będzie ona "nieznacznie zmieniona i usprawniona". Podkreślał, że nie będą to "zmiany rewolucyjne".

Dopytywany, czy można powiedzieć, że "będzie ministerstwo skarbu i Jacek Sasin stanie na jego czele", Karczewski odpowiedział: "to możemy dzisiaj powiedzieć". Podkreślił jednak, że o wszystkich zmianach w rządzie poinformuje premier Mateusz Morawiecki. Już kilkanaście dni temu dziennikarz RMF FM Krzysztof Berenda informował, że w nowym rządzie ma się pojawić organ na kształt zlikwidowanego przez PiS Ministerstwa Skarbu Państwa, bo Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki chcą odebrać swoim ministrom nadzór nad spółkami Skarbu Państwa. Jak donosił wtedy reporter RMF FM, W nowym rządzie ma się pojawić organ, który ma kontrolować wszystkie spółki Skarbu Państwa. Obecnie nadzór nad nimi sprawują różne resorty.

Karczewski: Wszystko wskazuje na to, że będą kandydatem na marszałka Senatu

Karczewski zaprzeczył też, że minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zostanie wicepremierem. Minister Ziobro nigdy nie mówił o tym, że chce być wicepremierem, nie było o tym mowy - zaznaczył.

Marszałek Senatu zaznaczył, że środowe spotkanie przebiegało "we wspaniałej atmosferze wzajemnego pełnego zaufania", a wszystkie informacje o niesnaskach w obozie rządzącym są "zupełnie nieprawdziwe".

W rozmowie padło też pytanie o kształt przyszłego Senatu. Wszystko wskazuje na to, że będę kandydatem PiS (na marszałka Senatu) - powiedział Karczewski. Podkreślił jednak, że nie ma pewności, iż nim zostanie.

Dopytywany, czy ma uzasadnione przesłanki, aby mieć nadzieję, że po raz drugi obejmie to stanowisko, Karczewski powiedział: "Mam uzasadnione przesłanki, żeby tę nadzieję mieć".

Transfery możliwe do ostatniej chwili

Pytany, czy PiS "przetransferował" jakiegoś senatora opozycji, Karczewski podkreślił, że transfery są możliwe do ostatniej chwili, 12 listopada. Wszyscy wiemy, że 12 (listopada) to się rozstrzygnie - dodał.

W Senacie Prawo i Sprawiedliwość uzyskało 48 mandatów, Koalicja Obywatelska - 43 mandaty. Natomiast KW Polskie Stronnictwo Ludowe - trzy, a KW Sojusz Lewicy Demokratycznej - dwa.

W Senacie zasiądą także Lidia Staroń (Komitet Wyborczy Wyborców Lidia Staroń - Zawsze po stronie ludzi) oraz Wadim Tyszkiewicz (Komitet Wyborczy Wyborców Wadim Tyszkiewicz), Krzysztof Kwiatkowski (Komitet Wyborczy Wyborców Krzysztofa Kwiatkowskiego) oraz Stanisław Gawłowski (Komitet Wyborczy Wyborców Demokracja Obywatelska). Trzej ostatni są kojarzeni z opozycją, co powoduje, że wszystkie ugrupowania opozycyjne razem dysponują w Senacie większością 51 senatorów.

Pierwsze posiedzenia Sejmu (IX kadencji) i Senatu - (X kadencji) odbędą się we wtorek 12 listopada.