Rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych Esmaeil Baghaei powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej, że 15-punktowy plan pokojowy przedstawiony przez Stany Zjednoczone jest "wygórowany, nierealny i bezpodstawny". W odpowiedzi Donald Trump zagroził, że jeśli nie zostanie on przyjęty, "wysadzi w powietrze i całkowicie zniszczy" irańskie elektrownie i szyby naftowe, a także wyspę Kharg.
- Rzecznik irańskiego MSZ odrzucił 15-punktowy plan USA, w odpowiedzi Donald Trump zagroził kolejnym atakiem na Iran.
- Teheran zaznaczył, że nie prowadzi bezpośrednich negocjacji z USA.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Esmaeil Baghaei powiedział na konferencji prasowej, że 15-punktowy plan pokojowy przedstawiony przez Stany Zjednoczone jest "w dużej mierze wygórowany, nierealny i bezpodstawny", tym samym dementując słowa Donalda Trumpa, że Iran zgodził się na "większość" żądań
Obecnie - jak stwierdził Baghaei - nie toczą się żadne bezpośrednie negocjacje między Iranem a Stanami Zjednoczonymi i wszelkie informacje przekazywane są wyłącznie za pośrednictwem mediatorów.
Do tej pory nie prowadziliśmy bezpośrednich negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi - powiedział rzecznik, cytowany przez państwową agencję IRNA.
No direct talks held with United States: Iran Foreign Ministryhttps://t.co/76RxQ1kiBI pic.twitter.com/WRFDaWfhqP
IrnaEnglishMarch 30, 2026
Esmaeil Baghaei dodał, że Iran nie brał ostatnio udziału w żadnych spotkaniach pokojowych organizowanych przez Pakistan z krajami regionu, bo - jak stwierdził - odbywają się one w formule, na którą Teheran nie wyraził zgody. Spotkania, które Pakistan organizuje z krajami sąsiednimi, odbywają się w ramach wypracowanych przez niego zasad, my w tym nie uczestniczymy - powiedział.
W weekend Pakistan zadeklarował gotowość do zorganizowania rozmów między USA a Iranem "w nadchodzących dniach".
W odpowiedzi Donald Trump zagroził, że jeśli Iran nie osiągnie porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi i nie otworzy cieśniny Ormuz, "wysadzi w powietrze i całkowicie zniszczy" irańskie elektrownie i szyby naftowe, a także wyspę Kharg.
"Stany Zjednoczone Ameryki prowadzą poważne rozmowy z nowym i bardziej rozsądnym reżimem w sprawie zakończenia naszych operacji wojskowych w Iranie. Poczyniono znaczne postępy, ale jeśli z jakiegoś powodu porozumienie nie zostanie wkrótce osiągnięte, co prawdopodobnie nastąpi, i jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie natychmiast 'otwarta dla biznesu', zakończymy nasz uroczy 'pobyt' w Iranie, wysadzając w powietrze i całkowicie niszcząc wszystkie ich elektrownie, odwierty naftowe i wyspę Kharg (a być może także wszystkie zakłady odsalania wody!), których celowo jeszcze 'nie tknęliśmy'" - napisał prezydent w poście opublikowanym na portalu Truth Social.
Podczas niedzielnej rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One prezydent USA podkreślił, że zarówno pośrednie, jak i bezpośrednie rozmowy z Iranem idą "skrajnie dobrze".
Dali nam większość z punktów (...) Oni zgadzają się z nami co do planu. Zaoferowaliśmy 15 rzeczy i w większości (się zgodzili). Zwrócimy się o parę innych rzeczy - relacjonował Trump, bez podawania szczegółów.
Dodał, że w geście dobrej woli Iran przepuścił przez cieśninę Ormuz 10 tankowców, a kolejne 20 ma otrzymać zgodę na tranzyt.
Zastrzegł jednak, że rozmowy mogą zakończyć się niepowodzeniem i wskazał, że rozważa zajęcie przez wojska USA wyspy Chark, będącej głównym terminalem eksportowym irańskiej ropy naftowej. Prezydent Donald Trump otwarcie mówi o możliwości zajęcia wyspy, co mogłoby odciąć Iran od kluczowych dochodów i wywołać globalny kryzys na rynku ropy.