Ponad połowa obywateli Ukrainy nie akceptuje przekazania Donbasu Rosji nawet w zamian za gwarancje bezpieczeństwa - wynika z najnowszego sondażu Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii. Mimo trudnej sytuacji na froncie i problemów z infrastrukturą, stanowisko społeczeństwa pozostaje niezmienne.
- Ponad połowa Ukraińców sprzeciwia się oddaniu Donbasu Rosji w zamian za gwarancje bezpieczeństwa; 40 proc. dopuszcza taką możliwość.
- Największy sprzeciw wobec oddania Donbasu odnotowano w Kijowie i na zachodzie kraju.
- Mimo nasilonych ostrzałów i problemów z infrastrukturą, poparcie dla ustępstw terytorialnych nie wzrosło.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Z badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) wynika, że 52 proc. respondentów kategorycznie sprzeciwia się przekazaniu Rosji kontroli nad całym Donbasem w zamian za gwarancje bezpieczeństwa. Gotowość do zaakceptowania takiego rozwiązania wyraziło 40 proc. ankietowanych, choć większość z nich przyznaje, że byłby to dla nich bardzo trudny kompromis. 7 proc. badanych nie potrafiło zająć jednoznacznego stanowiska.
Analitycy KMIS podkreślają, że w drugiej połowie stycznia, pomimo nasilonych ostrzałów i problemów z dostawami prądu oraz ciepła, poparcie dla oddania Donbasu nie wzrosło. Oznacza to, że nawet w obliczu pogarszających się warunków życia, większość Ukraińców nie jest skłonna do ustępstw terytorialnych.
Wyniki sondażu pokazują zróżnicowanie opinii w poszczególnych regionach kraju. W Kijowie 59 proc. mieszkańców sprzeciwia się oddaniu Donbasu, a 31 proc. jest gotowych zaakceptować taki warunek. Na zachodzie kraju odsetek przeciwników wynosi 57 proc., a zwolenników - 38 proc. W centrum i na północy odpowiednio 49 i 42 proc., na południu 49 i 44 proc., a na wschodzie 50 i 39 proc.
Sondaż został przeprowadzony w dniach 23-29 stycznia 2026 roku metodą wywiadów telefonicznych na losowej próbie numerów komórkowych. W badaniu wzięło udział 1003 obywateli Ukrainy powyżej 18. roku życia, z wyłączeniem mieszkańców terenów okupowanych.
Pod koniec stycznia brytyjski dziennik "Financial Times" poinformował, powołując się na osiem osób zaznajomionych z rozmowami, że administracja prezydenta Donalda Trumpa zasygnalizowała Ukrainie, iż gwarancje bezpieczeństwa ze strony USA są uzależnione od zgody na porozumienie, które prawdopodobnie będzie wymagało przekazania Rosji całego Donbasu.
Władze Rosji konsekwentnie deklarują, że postępy w negocjacjach pokojowych z Ukrainą są uzależnione od zgody Kijowa na oddanie stronie rosyjskiej części obwodu donieckiego kontrolowanej przez ukraińskie wojska. Obecnie jest to około 25-30 proc. terytorium tego regionu. Znajdują się tam m.in. miasta Kramatorsk i Słowiańsk - ważne ośrodki, uważane przez Ukraińców za kluczowe punkty oporu, powstrzymujące rosyjskie siły przed ewentualną ofensywą w głąb kraju.