Ukraińskie wojsko chwali się serią udanych ataków na poligon Kapustin Jar, jeden z najważniejszych ośrodków wojskowych i rakietowych w Rosji. To właśnie stamtąd siły rosyjskie dwukrotnie dotychczas wystrzeliły pocisk balistyczny średniego zasięgu Oresznik.
- Ukraińcy przeprowadzili w styczniu serię ataków na poligon Kapustin Jar, jeden z najważniejszych ośrodków wojskowych i rakietowych w Rosji.
- Stamtąd siły rosyjskie dwukrotnie dotychczas wystrzeliły pocisk balistyczny średniego zasięgu Oresznik.
- O skutkach ukraińskich uderzeń piszemy w poniższym artykule.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
"Infrastruktura poligonu Kapustin Jar została uszkodzona" - informuje w czwartkowym komunikacie Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
W oświadczeniu wskazano, że serię "udanych ataków" przeprowadzono w styczniu. "Według dostępnych informacji, część budynków została w różnym stopniu uszkodzona, jeden z hangarów został poważnie uszkodzony, a część personelu ewakuowano" - czytamy.
Dowództwo ukraińskiej armii zaznacza, że do uderzenia na poligon użyto broni dalekiego zasięgu produkcji ukraińskiej, szczególnie odpalanych z ziemi pocisków manewrujących FP-5 Flamingo.
W komunikacie nie wspomniano, kiedy dokładnie doszło do ataków, jednak w sobotę 17 stycznia ukraiński portal Militarnyi informował o uderzeniu "ukraińskich bezzałogowców na 4. Państwowy Centralny Poligon Kapustin Jar".
Poligon Kapustin Jar to jeden z najważniejszych ośrodków wojskowych i rakietowych w Rosji. Znajduje się w północno-zachodniej części obwodu astrachańskiego.
Poligon został założony w 1946 roku i od tego czasu służy jako miejsce testów pocisków balistycznych i innych systemów uzbrojenia. Kapustin Jar pełnił także funkcję kosmodromu, z którego w przeszłości startowały radzieckie rakiety kosmiczne.
Poligon jest ściśle strzeżony i odgrywa kluczową rolę w rosyjskim programie rakietowym.
Z poligonu Kapustin Jar Rosjanie dwukrotnie wystrzelili m.in. pocisk balistyczny średniego zasięgu Oresznik - najpierw w listopadzie 2024 r., a potem 9 stycznia br. Za każdym razem pocisk nie posiadał głowicy z materiałami wybuchowymi, a jedynie jej atrapę.
Władimir Putin chwalił się, że Oresznik jest niemożliwy do przechwycenia ze względu na prędkość, która rzekomo dziesięciokrotnie przekracza prędkość dźwięku, a jego siła rażenia jest porównywalna z siłą rażenia broni jądrowej, nawet z konwencjonalną głowicą.
Na Zachodzie wyrażono sceptycyzm co do możliwości Oresznika. Jeden z przedstawicieli Stanów Zjednoczonych stwierdził w grudniu 2024 r., że Oresznik nie jest postrzegany jako przełomowy na polu bitwy.