Władze w Teheranie donoszą o wybuchach ładunków domowej roboty w stolicy - podała w środę stacja BBC. Na południu Libanu wojska izraelskie okrążają przygraniczne miasto Bint Dżubajl. Jednocześnie amerykańska armia ogłosiła pełne wdrożenie morskiej blokady Iranu, zmuszając statki do zawrócenia.
- W Teheranie doszło do eksplozji ładunków domowej roboty.
- Na południu Libanu wojska Izraela prowadzą działania wokół przygranicznego miasta Bint Dżubajl, kontynuując ofensywę i naloty.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammad Balideh oświadczył, że "niewielka eksplozja" została wywołana w środę przez "zdradzieckie i niepatriotyczne elementy". Sytuacja - jak podkreślił - jest "pod kontrolą". Z lokalnych raportów wynika, że w detonacji ładunków opartych na skroplonym gazie lekkie obrażenia odniosły trzy osoby.
Tymczasem w Libanie, mimo toczących się w USA rozmów dyplomatycznych, siły izraelskie kontynuują natarcie. Wojsko dąży do zabezpieczenia linii oddalonej od granicy o zasięg pocisków przeciwpancernych, systematycznie wyburzając libańskie domy. W najnowszych nalotach zginęły co najmniej dwie osoby.
Tłem dla tych napięć jest eskalacja działań gospodarczych Waszyngtonu. Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało o pełnym wdrożeniu blokady irańskich portów i uzyskaniu całkowitej "przewagi morskiej". Tylko od poniedziałku Amerykanie zawrócili w Zatoce Omańskiej osiem tankowców. Zmianę kursu wymuszano na załogach drogą radiową, co pozwoliło uniknąć fizycznego abordażu jednostek.
Przedstawiciele Libanu i Izraela przeprowadzili we wtorek w Waszyngtonie pierwsze od ponad trzech dekad rozmowy dyplomatyczne dotyczące zakończenia nalotów Izraela na Liban.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio, pełniący funkcję mediatora, powiedział, że jest to "historyczna okazja", by położyć kres wpływom Hezbollahu.
W oświadczeniu USA stwierdzono, że obie strony zgodziły się na rozpoczęcie bezpośrednich negocjacji w terminie i miejscu, które wkrótce zostanie ustalone. Izrael oświadczył, że chce rozbroić wszystkie niepaństwowe ugrupowania terrorystyczne, nawiązując do Hezbollahu.
Liban wezwał do zawieszenia broni i podjęcia działań w celu rozwiązania kryzysu humanitarnego. Oba kraje od lat nie utrzymują stosunków dyplomatycznych. Ostatnie bezpośrednie rozmowy na wysokim szczeblu odbyły się między nimi w 1993 roku.
Podczas wtorkowego spotkania Hezbollah przyznał się do co najmniej 24 ataków na Izrael i izraelskie wojska w Libanie. Ponad 2000 osób zginęło od czasu rozpoczęcia izraelskich działań wojennych w Libanie 2 marca.