"Trzeba tę sferę w jakiś sposób zorganizować" - powiedział w Rozmowie o 7:00 w RMF24 Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki na temat wynajmu krótkoterminowego. Dodał, że chodzi tu o kwestie gospodarcze, interesy właścicieli mieszkań, przedsiębiorców turystycznych, potencjału gospodarczego kraju czy interesy samorządów. "Nie możemy robić tego na łapu-capu" -podkreślił.

REKLAMA

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Rozmowa o 7 w RMF24 - Ireneusz Raś

Polska 2050 przedstawiła projekt ustawy, który ma wprowadzić jasne zasady dotyczące najmu krótkoterminowego. Obecnie takie kwestie nie są w Polsce uregulowane. Swój projekt przygotowuje także rząd, a pracuje nad nim m.in. Ireneusz Raś, który przekonywał w Rozmowie o 7:00 w RMF24, że "projekt rządowy jest znacznie bardziej kompleksowy", a proponowane przepisy są "efektem szerokich konsultacji i mają pogodzić interesy właścicieli mieszkań, samorządów, branży turystycznej i samych turystów".

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Nadchodzą zmiany w najmie krótkoterminowym. "Nie możemy tego robić na łapu-capu"

Dwa projekty

Różnica między tymi dwoma projektami jest taka, że projekt rządowy musi patrzeć z każdej strony tego zjawiska. A tych stron jest, wie pan ile? To nie jest medal, gdzie są dwie strony. Naliczyłbym osiem, osiem poglądów obywateli polskich i interesu Polski, na który trzeba patrzeć z punktu widzenia tego zjawiska - podkreślił. Te przepisy są istotne, zjawisko jest duże, UE wie i nie zakazuje tego, by noclegi turystyczne odbywały się w mieszkaniach - powiedział wiceszef resortu sportu i turystyki.

Wiceminister zaznaczył, że jego zespół przeprowadził aż 150 konsultacji. Jak dodał, jeszcze do ostatniej chwili odpowiadał na pytania zgłaszane przez inne resorty.

Piotr Salak pytał, czy koalicja rządząca potrafi porozumieć się w sprawie jednego projektu ustawy. Ireneusz Raś odpowiadał, że konsultacje zostały zakończone. Jednocześnie odciął się od sugestii, że pozostaje w konflikcie z Polską 2050 i minister Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz.

Według niego projekt Polski 2050 różni się przede wszystkim filozofią tworzenia prawa. Zdaniem wiceministra rząd nie chce tworzyć całkowicie nowej ustawy, lecz wpisać najem krótkoterminowy do już istniejących regulacji dotyczących usług hotelarskich. My chcemy traktować tę usługę noclegową jako usługę hotelarską, żeby mieć to w jednym miejscu i żeby mogły obowiązywać inne również przepisy - tłumaczył.

Raś przekonywał też, że proponowane przez niego rozwiązania są bardziej dojrzałe niż projekt zgłoszony przez Polskę 2050. Będę to tłumaczył bardzo skrupulatnie, dlatego żeby populizm nie wygrał z dobrymi przepisami - mówił.

Rejestr lokali

Raś zaznaczył, że trzeba przygotować rejestr placówek oferujących tego typu nocleg. To może być nawet 100 tys. lokali. UE mówi, żeby robić rejestr i daje nam prawo karania platform pośredniczących w wynajmie krótkoterminowym, które ogłaszają lokale bez numeru rejestracyjnego - zaznaczył polityk.

Dodał, że kary będą wynosić około 50 tys. złotych. To nie jest mało. To odstraszy. To zamyka szarą strefę - powiedział Raś.

Wzrosną ceny najmu krótkoterminowego?

Na pytanie, czy ze względu na nowe obowiązki, które rząd szykuje dla branży najmu krótkoterminowego, wzrosną ceny tego typu lokali, Raś powiedział, że "ceny będą przystępne".

Dodał, że około 60 proc. osób korzystających z najmu krótkoterminowego to są polskie rodziny, w tym rodziny wielodzietne. Wiem, że z tej formy korzystają i są w stanie pojechać na dłuższy okres - powiedział polityk. Zaznaczył przy tym, że w innym przypadku często takie rodziny nie byłyby w stanie odwiedzić Krakowa, Gdańska, Sopotu czy Zakopanego. Musimy też z tej strony na to patrzeć - przyznał.

Jednym z głównych zarzutów wobec projektu rządowego jest to, że część przepisów ma wejść w życie dopiero w 2031 roku. Ireneusz Raś przekonywał jednak, że chodzi o stopniowe wprowadzanie zmian. Wiceminister tłumaczył, że właściciele mieszkań będą mieli czas na dostosowanie się do nowych wymogów.

Prawo nasze nie działa wstecz, żeby przedsiębiorca mógł sobie z tego zysku, który wypracuje przez te najbliższe miesiące, spokojnie zainstalować czujkę, kupić gaśnicę - powiedział.

Wakacje będą droższe?

Irenusz Raś "nie wykluczył" droższych wyjazdów wakacyjnych w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie podkreślił, że Polska wciąż pozostaje atrakcyjnym kierunkiem dla zagranicznych turystów. Stosunek jakości do ceny w Polsce jest na najwyższym poziomie, można powiedzieć światowym. Nasza jakość turystyczna jest świetna - ocenił.

Na poparcie tej tezy przedstawił pierwsze dane dotyczące turystyki podczas świąt wielkanocnych. Prawie drugie tyle turystów zagranicznych przyjechało na święta wielkanocne do Polski - mówił.

Co z prezydentem Krakowa?

Piotr Salak zapytał Ireneusza Rasia o sytuację polityczną w Krakowie i planowane referendum dotyczące prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego. Wiceminister uważa, że prezydent Krakowa powinien wykorzystać ten czas na przedstawienie swojej wizji miasta.

Aleksander Miszalski powinien wykorzystać ten czas do tego, żeby właśnie przedstawić tę swoją wizję w tej sytuacji kryzysowej - powiedział.

Jednocześnie przyznał, że sam nie zamierza brać udziału w referendum.

Słuchaj Radia RMF24>>>