​Status cieśniny Ormuz jest jednym z głównych punktów obrad w Islamabadzie podczas bezpośrednich rozmów między USA i Iranem. "Obie strony nie mogą dojść do zgody w kwestii kontroli nad cieśniną. Stany Zjednoczone chcą mieć w tej sprawie głos, a Iran podkreśla, że sam będzie decydować" - relacjonuje Paweł Żuchowski, korespondent RMF FM w USA. Mimo braku porozumienia, rozmowy mają być kontynuowane.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę RMF24.pl

Wiceprezydent USA J.D. Vance, specjalny wysłannik Białego Domu Steve Witkoff i zięć Donalda Trumpa Jared Kushner przylecieli w sobotę do stolicy Pakistanu i spotkali się z przewodniczącym irańskiego parlamentu Mohammadem Baqerem Qalibafem i ministrem spraw zagranicznych Abbasem Araqchim.

Jak relacjonuje agencja Reutera, irańska delegacja, licząca około 70 osó, przybyła do Islamabadu w piątek ubrana na czarno, aby uczcić pamięć ajatollaha Alego Chameneiego i innych ofiar wojny. Jej uczestnicy mieli nieść buty i tornistry uczniów, którzy zginęli podczas amerykańskiego bombardowania szkoły znajdującej się obok bazy wojskowej.

Oba zespoły negocjacyjne spotkały się osobno z premierem Pakistanu Shehbazem Sharifem przed rozmowami. Sharif później "wyraził nadzieję, że rozmowy te staną się krokiem w kierunku trwałego pokoju w regionie", napisało jego biuro w oświadczeniu.

Wahania nastrojów podczas spotkania

W czasie pierwszego spotkania - jak relacjonują pakistańskie źródła agencji Reutera - "po obu stronach panowały wahania nastrojów, a temperatura raz rosła, raz spadała".

Urzędnicy wymienili się pisemnymi ustaleniami dotyczącymi kluczowych kwestii, a pierwsza faza negocjacji została zakończona - donosiły irańskie media, cytowane przez CNN.

Obie strony nie mogą dojść do zgody w kwestii kontroli nad cieśniną Ormuz. Stany Zjednoczone chcą mieć w tej sprawie głos, a Iran podkreśla, że sam będzie decydować w sprawie cieśniny - relacjonuje Paweł Żuchowski, amerykański korespondent RMF FM.

Szlak, który przed konfliktem pozostawał otwarty i stanowił fundament globalnego handlu, dziś jest przedmiotem politycznej i militarnej gry. Teheran chce teraz pobierać opłaty za przepłynięcie przez Ormuz. To już jest sprawa międzynarodowa, a nie tylko lokalna. Stanowisko Komisji Europejskiej jest jednoznaczne - wszelkie próby pobierania opłat za przepłynięcie przez cieśninę należy odrzucić. Jak podkreślono, prawo międzynarodowe gwarantuje wolność żeglugi, a cieśnina Ormuz, podobnie jak inne kluczowe szlaki, stanowi dobro wspólne całej społeczności międzynarodowej.

Centralne Dowództwo USA potwierdziło w sobotę, że dwa amerykańskie niszczyciele rakietowe USS Frank E. Peterson i USS Michael Murphy przepłynęły przez cieśninę Ormuz, przygotowując warunki do oczyszczania cieśniny z min postawionych przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.

Ciąg dalszy nastąpi

Irańska agencja Tasnim poinformowała w sobotę o godz. 22 czasu polskiego, że rozpoczęła się druga runda trójstronnych rozmów między USA, Iranem i Pakistanem.

Agencja Tasnim ostrzegała, że ta runda rozmów może być "ostatnią szansą" na osiągnięcie porozumienia, biorąc pod uwagę, jak to określiła strona irańska, "nadmierne żądania USA".

Już po północy czasu polskiego w poście na X rząd Iranu poinformował, że po 14 godzinach rozmowy zostały zakończone, a eksperci techniczni z obu stron wymienią się dokumentami. "Negocjacje będą kontynuowane pomimo pewnych pozostałych różnic" - dodano w poście, choć nie podano, kiedy zostaną wznowione.

Irański reporter telewizji państwowej poinformował, że rozmowy będą kontynuowane w niedzielę.