Szef MSZ Francji Jean-Noel Barrot ma nadzieję, że Unia Europejska przyjmie sankcje wymierzone w izraelskich osadników, odpowiedzialnych za przemoc wobec Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu Jordanu. Ocenił także, że Budapeszt może wycofać wcześniejsze weto w sprawie sankcji.
- Szef MSZ Francji Jean-Noel Barrot wyraził nadzieję, że Unia Europejska w najbliższych dniach przyjmie sankcje wobec izraelskich osadników odpowiedzialnych za przemoc na Zachodnim Brzegu.
- Ocenił także, że Węgry mogą wycofać swoje dotychczasowe weto, które blokowało sankcje od roku.
- Francja domaga się zmiany polityki Izraela, dopuszczenia pomocy humanitarnej do Strefy Gazy oraz zakończenia nielegalnego osadnictwa i przemocy ze strony ekstremistów.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Barrot podkreślił, że celem Francji jest to, by "rząd izraelski zmienił swą politykę i zezwolił na dostęp pomocy humanitarnej do Strefy Gazy". I położył kres nielegalnemu osadnictwu i eksplozji przemocy ze strony ekstremistycznych osadników - stwierdził szef francuskiej dyplomacji w radiu France Info.
Dodał, że od roku opowiada się za przyjęciem sankcji wobec "podmiotów bądź jednostek odpowiedzialnych za śmierć Palestyńczyków i pożary na Zachodnim Brzegu".
Te europejskie sankcje są od roku blokowane przez weto Węgier, które mogłoby zostać wycofane. Sądzę, że uda się nam przyjąć te sankcje w najbliższych dniach - powiedział minister.
Wypowiedział się przy tym ostrożnie na temat możliwości zawieszenia umowy stowarzyszeniowej między Unią Europejską a Izraelem. Zapewnił o "niezachwianym przywiązaniu" Francji do kwestii bezpieczeństwa Izraela.
Dodał jednak, że jeśli Izrael "nie zmieni swej polityki", w szczególności w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu, nie będzie można "działać tak, jakby nic się nie stało". W podobnym tonie wypowiedział się wcześniej prezydent Francji Emmanuel Macron.
Węgry w przeszłości blokowały przyjęcie przez UE sankcji wobec izraelskich osadników naruszających prawa Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu. W kwietniu rządząca dotąd na Węgrzech partia Fidesz premiera Viktora Orbana przegrała jednak wybory parlamentarne.
W kwestii rewizji umowy stowarzyszeniowej UE z Izraelem nie ma we Wspólnocie jedności. Po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych krajów członkowskich, które odbyło się we wtorek, szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas poinformowała, że wśród państw unijnych nie ma większości niezbędnej do zawieszenia porozumienia.