Sytuacja na Bliskim Wschodzie się zaostrza. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu (IRGC) poinformował w sobotę, że uderzył w amerykańską bazę Dżufair w Bahrajnie. Dodał przy tym, że wcześniej został z niej wyprowadzony atak na irańską instalację odsalania wody. Także w sobotę doszło do ataku na ambasadę USA w stolicy Iraku - Bagdadzie. Agencja Reutera, powołując się na źródła w służbach bezpieczeństwa i świadków, przekazała, że do uderzenie użyto pocisków Katiusza. Nie są jednak znane skutki ataku.

REKLAMA

  • Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Odwet Iranu na USA

"W odpowiedzi na agresję amerykańskich terrorystów z bazy Dżufair na zakład odsalania wody na wyspie Keszm, (...) baza została natychmiast ostrzelana precyzyjnie kierowanymi pociskami rakietowymi na paliwo stałe i ciekłe" - przekazał IRCG w komunikacie. Wcześniej przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bager Galibaf oświadczył, że bazy wojskowe USA w regionie stały się platformami do przeprowadzania ataków i zapowiedział odpowiedź.

2/ US bases in the region are platforms for attacking Iran.The origin of any attack is destination of our response.

mb_ghalibafMarch 7, 2026

"Miejsce, z którego zostanie przeprowadzony na nas atak, stanie się dla nas celem" - uprzedził w serwisie X.

Prezydent Iranu przeprasza państwa Zatoki Perskiej

W wyemitowanym wcześniej w sobotę przemówieniu telewizyjnym prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprosił za ataki na państwa Zatoki Perskiej, wyjaśniając, że wynikały one z braku porozumienia między irańskimi władzami. Poinformował, że rządząca Iranem tymczasowa rada przywódcza poleciła siłom zbrojnym, aby wstrzymały uderzenia na sąsiednie kraje, jeśli z ich terytoriów nie będą prowadzone ataki na Iran.

Od soboty Bahrajn i inne państwa regionu są atakowane rakietami i dronami przez Iran w reakcji na amerykańsko-izraelskie naloty na ten kraj.
W wielu krajach rejonu Zatoki Perskiej zasoby słodkiej wody są nikłe, uzupełnia się je odsalając wodę morską. Przed kilkoma laty dziennik "Teheran Times" informował, że Iran ma 75 instalacji odsalających. Dostarczają one jednak znacznie mniejszą część zużywanej wody niż instalacje położone w monarchiach Zatoki Perskiej - według szacunków w niektórych z nich nawet 80 proc. konsumowanej wody pochodzi z odsalarni.

Irak: Atak na ambasadę USA

Także w sobotę doszło do ataku na ambasadę USA w stolicy Iraku Bagdadzie.

Jak podaje agencja Reutera - powołując się na źródła w służbach bezpieczeństwa i świadków - do uderzenia na ten cel użyto pocisków Katiusza. Nie są jednak znane skutki ataku. Z kolei z doniesień agencji AFP wynika, że w Bagdadzie słychać było w sobotę wieczorem głośne eksplozje. Według jednego ze świadków w okolicy silnie ufortyfikowanej tzw. Zielonej Strefy, w której mieści się amerykańska ambasada, można było zaobserwować działania obrony powietrznej.

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował o zaatakowaniu w sobotę rano trzech celów związanych z "grupami separatystów" w irackim Kurdystanie. IRGC przestrzegł przed działaniami przeciwko integralności terytorialnej Iranu. Przedstawiciel kurdyjskiej opozycji powiedział AFP, że drony uderzyły w pozycje trzech ugrupowań irańskich Kurdów. Jak przekazał, w ataku nikt nie zginął.

Media: Ofensywa Kurdów w Iranie

Władze w Teheranie zagroziły wcześniej atakiem na "wszystkie obiekty w irackim Kurdystanie", jeżeli kurdyjscy bojownicy przedostaną się na terytorium Republiki Islamskiej. W środę w amerykańskich mediach pojawiła się informacja, że bojówki irańskich Kurdów rozpoczęły ofensywę w północno-zachodnim Iranie. Media irackiego Kurdystanu zaprzeczyły tym doniesieniom, choć niektóre, jak kurdyjska stacja Rudaw, podawały, że trwają przygotowania do takiego ataku.

Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran w sobotę, 28 lutego, zabijając najwyższego przywódcę tego kraju ajatollaha Alego Chameneia i innych wysokich rangą przedstawicieli władz. Teheran w odwecie uderzył na państwa regionu, ostrzeliwując znajdujące się tam amerykańskie bazy, ale i cele cywilne.